Jak w weekend grali byli piłkarze Śląska? Drużyna Piotra Ćwielonga pokonała lidera, Łukasz Gikiewicz nadal skuteczny

W weekend w zagranicznych klubach grali byli zawodnicy Śląska, którzy latem opuścili wrocławski zespół. Skutecznością na Cyprze wciąż imponuje Łukasz Gikiewicz, a na zapleczu niemieckiej Bundesligi drużyna VfL Bochum z Piotrem Ćwielongiem w składzie pokonała 1:0 liderujące 1. FC Koeln.
Dla zespołu z Bochum było to dopiero drugie zwycięstwo w ostatnich dwóch miesiącach. Podopieczni Petera Neururera w minionym tygodniu pokonali w wyjazdowym starciu Energie Cottbus 1:0. Tym razem przed własną publicznością okazali się lepsi od lidera 2. Bundesligi - 1. FC Koeln. Do 62 minuty na boisku przebywał były zawodnik Śląska Piotr Ćwielong. 27-letniego skrzydłowego zmienił Felix Bastians. Zwycięskie trafienie w 65. minucie zanotował Richard Sukuta-Pasu. W barwach drużyny z Kolonii zagrali: Sławomir Peszko i Kacper Przybyłko. VfL Bochum po 14 kolejkach zajmuje 10. miejsce. Do pierwszego w tabeli 1. FC Koeln traci dziewięć punktów. Kolejnym rywalem drużyny Piotra Ćwielonga będzie Arminia Bielefeld.

Powody do zadowolenia ma również Łukasz Gikiewicz, który na Cyprze zdobył kolejną bramkę i zanotował asystę. Polak wpisał się na listę strzelców Omonii Nikozja w wygranym 4:0 meczu z AEK Kouklion. Drużyna Gikiewicza po dziewięciu kolejkach zajmuje trzecie miejsce w lidze. Dla byłego napastnika Śląska było to już czwarte ligowe trafienie w tym sezonie.

Tymczasem w meczu na szycie belgijskiej ekstraklasy wystąpił Waldemar Sobota. Jego drużyna, Club Brugge bezbramkowo zremisowała w wyjazdowym spotkaniu z liderem tamtejszej ligi Standardem Liege. W 65. minucie spotkania reprezentanta Polski zastąpił Izraelczyk Lior Refaelov. Po tym meczu klub z Brugii spadł na 5. miejsce w tabeli, tracąc do lidera pięć punktów.

Całe spotkanie w barwach Wołgi Niżny Nowogród rozegrał natomiast Marcin Kowalczyk. Mimo to jego zespół nie był wstanie poradzić sobie z Kubaniem Krasnodar i przegrał wyjazdowy mecz aż 0:4. Drużyna polskiego defensora po 16 meczach zajmuje 10. miejsce i ma drugi najgorszy bilans straconych bramek w lidze. Kolejnym przeciwnikiem klubu z Niżnego Nowogrodu będzie Anży Machaczkała.

W miniony weekend nie zagrał Rok Elsner. Słoweniec na co dzień występujący w greckim Arisie Saloniki pauzował z powodu czerwonej kartki otrzymanej w ostatnim meczu. Tym razem jego drużyna przegrała na własnym stadionie z Panathinaikosem Ateny 0:2 i z zaledwie ośmioma punktami zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli.

Zobacz bramkę Łukasza Gikiewicza w meczu z AEK Kouklion