Sport.pl

Kapitan Piasta Tomasz Podgórski: Razem ze Śląskiem zagramy w pierwszej ósemce

- Wierzę, że my i Śląsk zagramy w grupie mistrzowskiej. Teraz nie do końca nam się to wszystko układa, ale pamiętajmy, że jest jeszcze wiosna i 27 punktów do zdobycia - mówi przed dzisiejszym meczem ze Śląskiem kapitan Piasta, Tomasz Podgórski
Poprzedni sezon Śląsk i Piast zakończyły w czołówce stawki T-Mobile Ekstraklasy. Wrocławianie zajęli trzecie miejsce, a zespół z Gliwic uplasował się tuż za podium. Oba zespoły wywalczyły przepustkę do gry w europejskich pucharach, ale nie były w stanie przebrnąć przez eliminacje Ligi Europy.

W obecnych rozgrywkach Śląsk i Piast zawodzą i okupują miejsca w dolnych regionach tabeli. Podopieczni Stanislava Levego, którzy ostatnie trzy sezony kończyli na podium, przed ostatnim spotkaniem w tym roku zajmują odległą 13. pozycję, tuż nad strefą spadkową. Gliwiczanie są tylko dwa "oczka" wyżej.

Mimo nie najlepszej ostatnio postawy kapitan gliwickiego zespołu Tomasz Podgórski jest przekonany, że zarówno Śląsk, jak i Piast awansuje do grupy mistrzowskiej, czyli pierwszej ósemki zespołów, które wiosną będą walczyły o najwyższe cele.

- Wierzę, że my i Śląsk zagramy w grupie mistrzowskiej. Teraz nie do końca nam się to wszystko układa, ale pamiętajmy, że jest jeszcze wiosna. Co prawda będzie to tylko dziewięć meczów, ale z drugiej strony jest do zdobycia aż 27 punktów. To bardzo dużo. Poza tym nie wiadomo, co się będzie działo zimą w innych drużynach, jakie będą transfery i ruchy personalne - mówi Podgórski na łamach klubowej gazety "Wokół Śląska".

- Pozostaje też forma. Który zespół z nią trafi już na pierwsze pojedynki, będzie mógł bardzo dużo skorzystać. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie z nami. I życzę tego też Śląskowi, bo chcę w tym sezonie zagrać z nimi jeszcze raz w grupie mistrzowskiej - dodaje pomocnik Piasta.

Spoglądając na ostatnie spotkanie między oboma ekipami, można dojść do wniosku, że Piast to zespół, który lubi grać ze Śląskiem. Drużyna Marcina Brosza wygrała trzy ostatnie mecze z wrocławianami.

- Każdy mecz to oddzielna historia. Zdajemy sobie sprawę, że czeka nas bardzo trudne spotkanie, bo Śląskowi ostatnio się nie wiedzie i będą chcieli koniecznie z nami wygrać na zakończenie tej przedłużonej rundy jesiennej. My jednak nie chcemy kończyć roku porażką i jedziemy do Wrocławia powalczyć o trzy punkty. Sądzę, że mecz może być ciekawy, bo ani Śląsk, ani my nie jesteśmy zadowoleni z miejsca w tabeli i potrzebujemy wygranej - zaznacza Podgórski.

Według kapitana Piasta w meczu ze Śląskiem kluczową rolę może odegrać przygotowanie fizyczne.

- Mamy już trochę tych spotkań w nogach i na pewno każdy z piłkarzy już to odczuwa. Poza tym Śląsk grał jeszcze w europejskich pucharach i tych meczów miał więcej. My zresztą też. Sądzę jednak, że kadry obu zespołów są na tyle szerokie, że trenerzy będą mieli w kim wybierać i postawią na tych najlepiej przygotowanych fizycznie zawodników. A na boisku może być już później różnie. Śląsk gra ostatnio słabiej, ale to nadal zespół z dużym potencjałem i musimy zagrać bardzo uważnie. Nie będziemy się jednak tylko bronili, bo to by było zgubne - podkreśla Podgórski.

Mecz Śląsk - Piast dzisiaj na Stadionie Miejskim we Wrocławiu o godz. 18.

Więcej o: