Miasto wyprzedaje piłkarski Śląsk. Oto nowi właściciele

Farmaceutyczna firma Hasco-Lek oraz przedsiębiorstwo budowlane Inter-System SA będą współwłaścicielami piłkarskiego Śląska Wrocław. Miasto wyprzedaje akcje klubu, bo nie chce już z publicznych pieniędzy utrzymywać zawodowych piłkarzy.


W środę 8 stycznia minął termin składania ofert na wykupienie trzech pakietów akcji piłkarskiego Śląska. Jeden pakiet obejmuje niecałe 17 procent akcji spółki i trzeba za niego zapłacić 1,262 mln zł.

Miasto na razie nie ujawniło, kto złożył oferty kupna. Arkadiusz Filipowski, rzecznik prasowy urzędu miejskiego, informował tylko: - Wpłynęły oferty na wszystkie pakiety akcji Śląska. Trwa ich weryfikacja. W czwartek poinformujemy o szczegółach - zaznaczał.

Witamy Hasco-Lek i Inter-System

Z bardzo wiarygodnych źródeł wiemy jednak, że ofertę kupna pakietu akcji Śląska złożyła budowlana firma PB Inter-System SA, której dyrektorem zarządzającym jest Marek Nowara, oraz Przedsiębiorstwo Produkcji Farmaceutycznej Hasco-Lek, należące do Stanisława Hana. Obydwaj biznesmeni - Nowara i Han - od dawna byli namawiani przez władze Wrocławia do przejęcia części akcji Śląska.

O tym, że Inter-System oraz Hasco-Lek zainwestują w Śląsk, napisaliśmy pod koniec grudnia 2013 roku. Wówczas przedstawiciel Inter-Systemu potwierdził zainteresowanie klubem.

- Rzeczywiście, prowadzimy rozmowy w sprawie ewentualnej inwestycji w Śląsk - podkreślał Daniel Zieliński, dyrektor do spraw PR i wizerunku firmy Inter-System SA. - Jednak na razie nie zapadła decyzja, czy akcje Śląska kupiłby Inter-System czy indywidualnie pan Marek Nowara, który jest właścicielem firmy - tłumaczył.

Śląsk dla zaufanych miasta

Przedstawiciele władz Wrocławia podkreślali, że będą chcieli sprzedać mniejszościowe pakiety akcji lokalnym biznesmenom, którym ufają. Mówił o tym sekretarz miasta Włodzimierz Patalas. Przecież sprzedając w sumie prawie 51 procent akcji Śląska, miasto staje się mniejszościowym akcjonariuszem spółki. Dlatego do zakupu pakietów namawiano zaufanych biznesmenów, którzy nie uczynią w klubie nic wbrew woli prezydenta Dutkiewicza.

PB Inter-System SA od dłuższego czasu współpracuje z miastem przy wielu inwestycjach. Wygrał przetarg na budowę pierwszego w Polsce i największego w Europie Afrykarium-Oceanarium. Buduje też dla miasta Narodowe Forum Muzyki. Wcześniej zrealizował kilka dużych inwestycji, w tym m.in. rozbudowę budynków wrocławskiego urzędu miejskiego, modernizację Sukiennic, Teatru Lalek, Muzeum Miejskiego.

Z kolei Stanisław Han, prezes firmy Hasco-Lek, przez kilkanaście dni dyplomatycznie milczał i długo unikał odpowiedzi na pytanie, czy rzeczywiście zainwestuje w Śląsk. Wczoraj lakonicznie odniósł się do tych rozważań, ale im nie zaprzeczył.

- Prezes Han nie będzie komentował informacji o tym, czy wykupi akcje Śląska - powiedziała nam Agnieszka Ałykow, rzeczniczka firmy Hasco-Lek.

Wiemy, że Hasco-Lek zamierza się wycofać ze sponsorowania innych przedsięwzięć związanych z rekreacją, gdyż będzie współwłaścicielem piłkarskiego Śląska. Już w minionym roku farmaceutyczna firma nie była sponsorem tytularnym Wrocław Maratonu. Prawdopodobnie teraz ma rezygnować z innych imprez biegowych, które wcześniej sponsorowała.

Wcześniej Stanisław Han związany był m.in. z wrocławskim żużlem. W latach 2006-2010 sponsorował indywidualnego mistrza świata Jasona Crumpa, który wówczas jeździł w barwach Atlasu Wrocław (dziś Betard Sparta). Han ma zaufanie prezydenta Rafała Dutkiewicza, poza tym jest bardzo blisko zaprzyjaźniony z Włodzimierzem Patalasem, sekretarzem miasta i przewodniczącym rady nadzorczej Śląska.

W czwartek oficjalnie będzie też wiadomo, kto kupi trzeci pakiet akcji.

20 milionów do klubu

Przypomnijmy, że od listopada tego roku gmina Wrocław jest właścicielem 99 proc. akcji piłkarskiego Śląska. Jednak miasto nie chce już przekazywać na utrzymywanie zawodowych piłkarzy milionów złotych publicznych pieniędzy i dlatego szuka prywatnych inwestorów, którzy odkupią część akcji spółki i przejmą finansowanie drużyny.

Pod koniec grudnia gmina Wrocław opublikowała ofertę dotyczącą sprzedaży prawie 51 proc. akcji Śląska Wrocław. W sprzedaży wystawiono trzy pakiety, każdy po 16,88 proc. akcji. Za jeden pakiet trzeba zapłacić 1,262 mln zł. Niecałe 51 proc. akcji Śląska kosztuje 3,786 mln zł.

Warto zaznaczyć, że pieniądze ze sprzedaży trzech pakietów akcji Śląska, czyli prawie 3,8 mln zł, trafią do miasta. Ale wkrótce nowi właściciele Śląska bezpośrednio dofinansują klub. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami rzecznika miasta Arkadiusza Filipowskiego gmina Wrocław na 2014 rok zabudżetowała 10 mln zł na podniesienie kapitału akcyjnego spółki piłkarskiej. To oznacza, że trzej nowi udziałowcy również wyłożą swoje pieniądze na podwyższenie kapitału. Każdy z nowych właścicieli jednego pakietu akcji wpłaci około 3,35 mln zł. Dzięki temu Śląsk otrzyma ponad 20 mln zł.

Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>