Irańczycy zalegają Flavio Paixao aż 1,5 mln zł

Flavio Paixao jednostronnie wypowiedział kontrakt z Traktorem Sazi, dlatego piłkarz twierdzi, że jest wolny, a jego klub deklaruje co innego. Dodatkowo Irańczycy zalegają skrzydłowemu 1,5 mln zł, a jego sprawę być może będzie musiała rozwiązać dopiero UEFA bądź FIFA.
Flavio Paixao od 1 lipca będzie zawodnikiem Śląska, a wrocławianie walczą o to, by piłkarz mógł grać w zespole już od rundy wiosennej. Teraz o perypetiach Paixao dokładniej napisał "Przegląd Sportowy". Zdaniem gazety cały problem z Flavio polega na tym, że Portugalczyk jednostronnie zerwał swój kontrakt z Tractorem Sazi i uważa, że jest wolnym graczem. Irańczycy twierdzą co innego. Portugalskiemu skrzydłowemu jego klub ma zalegać aż 1,5 mln zł.

Jak pisze "PS", sytuacja piłkarza jest bliźniaczo podobna do tej, którą miał w FC Vaslui Dusan Kuciak. Słowacki bramkarz Legii również jednostronnie wypowiedział umowę Rumunom z powodu zaległości finansowych, a jego sytuację wyjaśniała dopiero UEFA.