Sport.pl

Sebastian Mila odejdzie ze Śląska? Menedżer przyznaje: Rozglądamy się za nowym klubem

- Rozglądam się za nowym klubem dla Sebastiana - przyznaje menedżer kapitana Śląska - Daniel Weber. Czy rozgrywający po sześciu latach opuści klub z Oporowskiej?


O tym, że Śląsk chce się pozbyć Mili poinformował w poniedziałek "Przegląd Sportowy". Jaki jest tego powód? Wrocławski klub na gwałt ma szukać oszczędności, a 32-letni pomocnik ma jeden z najwyższych kontraktów w zespole. Poza tym w porównaniu do poprzednich sezonów lider Śląska wyraźnie obniżył loty.

- Rzeczywiście jest coś na rzeczy - przyznaje menedżer zawodnika Daniel Weber. - Nowe władze klubu otwarcie przyznają, że nie stać ich na utrzymywanie niektórych zawodników z drużyny. W tym gronie jest między innymi Sebastian - dodaje.

Na razie nie wiadomo, na jakich zasadach Mila miałby opuścić Śląsk. Latem pomocnik podpisał z wrocławianami kolejny, trzyletni kontrakt. Teoretycznie zainteresowany klub musiałby więc dojść do porozumienia ze Śląskiem w kwestii pieniędzy za transfer. Wątpliwe, by wrocławianie byli skłonni pozbyć się swojego lidera za darmo.

- Rozglądam się za nowym klubem dla Sebastiana, ale nic więcej nie powiem. Czekamy na powrót prezesa z urlopu i wtedy będziemy wiedzieli na czym stoimy. Być może spotkamy się jeszcze w tym tygodniu - zapowiada Weber.

Kilka klubów jest wstępnie zainteresowanych Milą. Jak przyznaje jego agent, kilka tygodni temu 30-krotny reprezentant Polski był blisko transferu do cypryjskiego Apoelu Nikozja. - Cypryjczycy złożyli konkretną ofertę, ale finalnie nie doszliśmy do porozumienia w kwestii kontraktu - przyznaje Weber.

Odejście Sebastiana Mili byłoby w pewnym sensie ogromnym ciosem wizerunkowym dla Śląska. Pomocnik jest już ikoną klubu, bo od 2008 roku miał udział we wszystkich sukcesach. Mila jako kapitan zdobył z zespołem wicemistrzostwo i mistrzostwo Polski, sięgnął po Superpuchar Polski, zagrał w finale krajowego pucharu i eliminacjach Ligi Europy oraz Ligi Mistrzów. Co ciekawe, do Śląska ściągał go obecny prezes klubu Paweł Żelem.

Polub nas na Facebooku i żyj sportem razem z nami >>

Czy Śląsk powinien pozbyć się Sebastiana Mili?
Więcej o:
Komentarze (11)
Sebastian Mila odejdzie ze Śląska? Menedżer przyznaje: Rozglądamy się za nowym klubem
Zaloguj się
  • rams12

    Oceniono 31 razy 15

    Żelem tu ściągnął kogoś? To chyba był w 2008 roku Piotr Mazur na życzenie sztabu szkoleniowego sprowadził tego piłkarza. Śląsk gra słabiej, dla wielu jest to sygnał do zaczęcia szyderstw, a ja myślę że patrząc na polską piłkę to brakuje rozgrywających, np. w kadrze takiego playmakera nie udaje się znaleźć od wielu lat, kto by podawał Lewandowskiemu. Dlatego krajowy zawodnik na tej pozycji w odróżnieniu od innych drużyn to był spory atut Śląska w ostatnich latach, pomocny w sukcesach. Czego wielu szyderców nie znających się na piłce nie rozumie.. Może zamiast pozbywać się pilkarza pomyśleć aby przywrócić go do formy? W kilkanaście tygodni chyba się tak nie zmienił.. Co to za polityka kadrowa? To słaby trener nie radzi sobie z zawodnikami i tu leży wina.

  • strusi_ogon

    Oceniono 13 razy 13

    Ciekawa sprawa. Jeszcze kilka godzin ta sama informacja była cytowana za konkurencją, a teraz jest to już "tylko u nas" ;)

  • gaz-wegaz

    Oceniono 6 razy 6

    "Sebastiana Mila"

    Ależ wy jesteście niechlujni.

  • przemo1033

    Oceniono 5 razy 5

    Każdy piłkarz zarabia tyle ile jest wart, z wyjątkiem Lewandowskiego. Mila napewno nie powinien zarabiać 60 tyś na miesiąc.Najwyżej połowę tego. W NIKOZJI siedziałby na ławce rezerwowych.

  • artus75

    Oceniono 2 razy 2

    Mila idzie do Zaglebia.

  • 1aniolg

    Oceniono 2 razy 2

    Seba nie pitol tylko wracaj do domu - Lechia Gdańsk

  • cwdj

    Oceniono 6 razy 2

    Seba tak kocha Lechię Gdańsk, z której w II lidze ruszył w elegancki świat, że nawet gra z biało-zieloną opaską na przegubie i zawsze po bramkach ją pokazuje, nawet jak walnie Lechii. Tylko, że jak Śląsk sypnął parę groszy więcej niż proponowała biedniejsza Lechia, to miłość gdzieś tam wyparowała, jak u chłopca, który uwiódł, wykorzystał i odszedł do ładniejszej. Dzisiaj w Śląsku zarabia za dużo, a Lechia już takiego niewdzięcznika nie chce, szkoda że tak się mu ułożyło, bo w Gdańsku byłby kochany i szanowany jak nigdzie indziej

  • rozbojnick

    Oceniono 18 razy 2

    Niektórzy chyba zapominają, że po zakończeniu rundy zasadniczej punkty są dzielone na pół, a co za tym idzie, Śląsk jest realnie zagrożony spadkiem z ekstraklasy. Rewolucje można przeprowadzać podczas przerwy letniej, gdy drużyna startuje zera, a nie teraz, z garbem w postaci spadku na plecach.

  • cancro

    0

    Dobry przykład! Za "Waldusiem" gęsiego powinni podążyć pozostali kopacze tej drużyny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX