Sport.pl

Śląska falstart przed startem: Na tydzień przed ligą wrocławianie rozczarowali formą

Z dziurawą obroną, bez solidnych zmienników i uzależniony od bramek Marco Paixao - tak prezentuje się Śląsk na tydzień przed ligą. W niedzielę wrocławianie przegrali sparing z czeskim drugoligowcem Hradec Kralove 2:4
W niedzielę piłkarze Śląska wracają na ligowe boiska i podkreślają, że chcą walczyć o awans do grupy mistrzowskiej. Ale patrząc na ich ostatni mecz kontrolny i problemy, z jakimi zmagają się gracze Śląska, to zadanie nie będzie łatwe.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Śląsk Extra!

Mimo że podopieczni Stanislava Levego okres przygotowawczy zakończyli z korzystnym bilansem pięciu zwycięstw, jednego remisu i dwóch porażek, to ich wczorajsza przegrana z drugoligowcem z Czech musi budzić niepokój. Wrocławianie nie dali sobie rady z FC Hradec Kralove, przegrywając wysoko 2:4. Co prawda Śląsk do spotkania z Czechami przystąpił bez leczących drobne urazy Marco Paixao i Dalibora Stevanovicia, a w drugiej części meczu pojawiło się kilku juniorów, to mimo to porażka z drugoligowcem nie wróży dobrze.

Piłkarze Śląska, pomimo znacznej przewagi, nie potrafili jej wykorzystać. Natomiast wyjątkową skutecznością popisywali się Czesi. Rywale stworzyli sobie zaledwie kilka okazji strzeleckich i niemal wszystkie zamienili na bramki, wykorzystując przy tym spory chaos w szeregach defensywy Śląska. W pewnym momencie Śląsk przegrywał już 1:4!

Po sparingu z Czechami trenerowi Stanislavowi Levemu zostało już tylko sześć dni na przygotowanie zespołu na ligowy mecz z Lechem. Dziś niemal pewne wydaje się być tylko zestawienie pomocy i ataku. W drugiej linii raczej pewne miejsce mają: Sebastian Mila, Przemysław Kaźmierczak i sprowadzony zimą Tom Hateley. Z uwagi na uraz Dalibora Stevanovicia spotkanie z poznaniakami może Słoweńca ominąć. Sporą część sezonu opuści Tomasz Hołota, który podczas zgrupowania w Turcji złamał kość śródstopia. Dla niego wstępna diagnoza to minimum sześć tygodni przerwy.

Z kolei w ataku ze względu na brak innego napastnika pewniakiem jest Marco Paixao. A jeśli chodzi o skrzydłowych, to przede wszystkim do drużyny dołączył brat Marco Paixao - Flavio i jest duża szansa, że będzie mógł zagrać już z Lechem. Dobrze podczas sparingów prezentował się Sylwester Patejuk. Do Śląska trafi też prawdopodobnie przechodzący badania medyczne 22-letni Algierczyk z francuskim paszportem Ziri Hammar. Ze skrzydłowymi nie jest więc najgorzej.

Najbardziej newralgicznym punktem Śląska wiosną może okazać się defensywa. Słabość tej formacji była widoczna zwłaszcza w sparingu z Hradec Kralove. Trójka środkowych obrońców: Oded Gavish, Rafał Grodzicki i Adam Kokoszka w meczu z Czechami zawiniła przy wszystkich bramkach. W pojedynku z Lechem duetem stoperów prawdopodobnie będzie Grodzicki oraz Kokoszka. Manewru na tej pozycji nie ma zbyt wielkiego, gdyż w pierwszych spotkaniach nie zagra wracający do treningów po operacji mięśni brzucha Pawelec. 

Więcej możliwości trener Levy będzie miał z zestawieniem boków obrony. Do dyspozycji są: Dudu, Krzysztof Ostrowski, Tadeusz Socha i pozyskany ze Ślęzy Paweł Zieliński. Największą niewiadomą pozostaje pozycja bramkarza. Nie wiadomo, na którego z dwójki Marian Kelemen, Wojciech Pawłowski postawi Levy.

Śląsk w pierwszym ligowym spotkaniu w tym roku zmierzy się z Lechem. Mecz odbędzie się w najbliższą niedzielę, 16 lutego, o godz. 18 w Poznaniu.

Śląsk Wrocław - FC Hradec Kralove 2:4 (1:1)

Bramki: F. Paixao (41.), Plaku (87.) - Schwarz (13.), Vanecek (54., 79., 80.)

Śląsk I połowa: Kelemen - Socha, Grodzicki, Gavish, Ostrowski - Hateley, Kaźmierczak - F. Paixao, Mila, Dudu - Patejuk

Śląsk II połowa: Pawłowski - Zieliński, Grodzicki, Kokoszka, Dudu - Misik, Uliczny - F. Paixao, Mila (68 Majcher), Patejuk - Plaku

Więcej o:
Komentarze (4)
Śląska falstart przed startem: Na tydzień przed ligą wrocławianie rozczarowali formą
Zaloguj się
  • kllk1221

    Oceniono 13 razy 11

    stevanovic pauzuje za kartki wiec po co piszecie ze moze nie zagrac???w obronie,na srodku jet jeszcze adamec,ktory niezle zagral we wczesniejszych sparingach.to ze arab przejdzie testy medyczne to nie znaczy ze podpisze kontrakt i w 1 meczu wybiegnie w 1 skladzie. w sumie artykul o niczym,cos tam redaktoreki slyszal ,wie ze dzwoni ale nie wie w ktorym kosciele

  • yanusz2760

    Oceniono 15 razy -5

    nic tu nie pomoże brak wzmocnień bo to co jest to nędza,do tego bardzo lichy trener ,bez jaj więc i tak spadek i tak

  • ivan2557

    Oceniono 8 razy -6

    Ma być zmieniony regulamin rozgrywek na wniosek Lewusa - kto wygra ze Śląskiem to 100 tys. kary .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX