Sport.pl

Przemysław Kaźmierczak surowo o grze Śląska: Rywalom pozwalaliśmy na zbyt dużo

- Za łatwo traciliśmy bramki, byliśmy spóźnieni względem naszych rywali, pozwalaliśmy im na zbyt dużo - analizował przegrane spotkanie z FC Hradec Kralove pomocnik Śląska Przemysław Kaźmierczak.
Zapisz się na bezpłatny newsletter Śląsk Extra!

Przemysław Kaźmierczak: - Czeski zespół zagrał dzisiaj skuteczniej niż my. Za łatwo traciliśmy bramki, byliśmy spóźnieni względem naszych rywali, pozwalaliśmy im na zbyt dużo. Musimy wyciągnąć wnioski z tego sparingu, zobaczyć, co było źle, a co było dobrze. Nie ulega jednak wątpliwości, że czeka nas jeszcze dużo pracy. Mamy jeszcze cały tydzień do pierwszego meczu ligowego. Na szczęście obyło się dzisiaj bez kontuzji, w przeciwieństwie do ostatniego spotkania na obozie w Turcji, w którym straciliśmy Tomka Hołotę.

Tak jak do poprzednich sparingów, tak i do dzisiejszego przystąpiliśmy prosto z treningów. Początek tygodnia też pewnie będziemy mieli nieco cięższy, ale im będzie bliżej do meczu w Poznaniu, tym rodzaj i intensywność zajęć będzie się zmieniać. Na pewno w tym ostatnim momencie największą wagę będziemy przywiązywać do taktyki i stałych fragmentów gry.

Więcej o: