Kto strzelał w piłkarskich derbach Dolnego Śląska

W niedzielę Zagłębie Lubin zmierzy się ze Śląskiem Wrocław w 31. piłkarskich derbach Dolnego Śląska. Co ciekawe, tylko Romuald Kujawa zdobywał w derbach bramki dla obu zespołów.
Pierwszego, historycznego gola w derbach Dolnego Śląska zdobył Andrzej Rudy. Było to w rundzie jesiennej sezonu 1985/86 i Śląsk pokonał wówczas w Lubinie Zagłębie 3:0. Tak to się zaczęło, a później zdobywanie goli szło jednym i drugim jak z górki - zaledwie dwa spotkania w całej historii zakończyły się bezbramkowymi remisami.

Sumując wszystkie mecze, najskuteczniejszymi zawodnikami derbów są gracze Miedziowych: Daniel Dyluś, Janusz Kudyba oraz Romuald Kujawa, którzy po pięć razy trafiali do bramki rywala. Trzeba jednak dodać, że ostatni z wymienionych zdobywał gole i dla Zagłębia (cztery), i dla Śląska (jeden). Kujawa to jedyny zawodnik w historii pojedynków Zagłębia i Śląska, któremu udała się ta sztuka.

Poza tym w derbach dla Śląska bramki zdobywali: Ryszard Tarasiewicz, Zbigniew Mandziejewicz, Vuk Sotirović i Piotr Celeban (po dwie) oraz Andrzej Rudy, Dariusz Marciniak, Piotr Pomorski, Robert Gałkowski, Janusz Góra, Sergiej Basow, Jacek Sobczak, Zbigniew Ilski, Dariusz Kasperek, Marcin Janus, Piotr Stokowiec, Piotr Włodarczyk, Jacek Paszulewicz, Krzysztof Sadzawicki, Marcin Wasilewski, Sławomir Nazaruk, Janusz Gancarczyk, Sebastian Mila, Przemysław Kaźmierczak, Remigiusz Jezierski, Cristian Diaz, Piotr Ćwielong, Johan Voskamp, Mateusz Cetnarski, Marco Paixao i Dudu Paraiba (po jednym trafieniu).

Z kolei dla Zagłębia oprócz wspomnianych wyżej piłkarzy trafiali: Zbigniew Grzybowski, Dariusz Michaliszyn, Maciej Małkowski i Michal Papadopulos (po dwie) oraz Piotr Krakowski, Marek Godlewski, Andrzej Wójcik, Maciej Śliwowski, Lesław Grech, Robert Stachurski, Radosław Jasiński, Sławomir Majak, Wojciech Górski, Grzegorz Szeliga, Radosław Kałużny, Radosław Jasiński, Grzegorz Niciński, Edward Cecot, Ilijan Micanski, Przemysław Kocot, Arkadiusz Woźniak, Szymon Pawłowski i Robert Jeż (po jednym golu).

Do tego bilansu trzeba doliczyć bramki samobójcze Krzysztofa Wołczka (Śląsk) oraz Bojana Isailovicia i Pawła Widanowa (Zagłębie).