Obrońca Górnika przed Śląskiem: Zneutralizować wrocławskie skrzydła

- Ostatnio Górnik przegrał 1:2 we Wrocławiu, dominując w pierwszej połowie. Chcąc zagrać w ósemce, musimy zdobyć trochę punktów. Najlepiej zacząć od wygranej ze Śląskiem - mówi przed meczem ze Śląskiem Wrocław obrońca Górnika Zabrze Maciej Mańka
Wrocław.Sport.pl - jesteśmy także na Facebooku! Polub nas >>

Wiosną Górnik nie wygrał żadnego spotkania. Obrońca zabrzan Maciej Mańka ma nadzieję, że zła passa jego drużyny skończy się w meczu ze Śląskiem. - Ostatnio Górnik przegrał 1:2 we Wrocławiu, dominując w pierwszej połowie. Chcąc zagrać w ósemce, musimy zdobyć trochę punktów. Najlepiej zacząć od wygranej ze Śląskiem. Mamy silny zespół i te złe mecze muszą się wreszcie skończyć. Na pewno stać nas na zwycięstwo. Nie będą mówił banałów, że będziemy walczyć, bo to nasz obowiązek. Postaramy się tak zagrać, by zainkasować trzy punkty - powiedział w rozmowie z gornikzabrze.pl Mańka.

Mańka jako boczny obrońca szczególną uwagę zwraca na dobrze grających skrzydłowych Śląska. - Na pewno nasz trener ustali odpowiednią taktykę, by zneutralizować wrocławskie skrzydła. Jest oczywiste, że będziemy na tę kwestię zwracać szczególną uwagę. Jeszcze nie było odprawy taktycznej pod kątem Śląska i oglądania meczu wrocławian na wideo, ale na pewno się zajmiemy rozpracowaniem rywala - zapowiada Mańka.

Wszystko wskazuje, że w niedzielę sektor dla gości na Stadionie Miejskim we Wrocławiu zostanie szczelnie wypełniony kibicami Górnika. - Cieszę się, że tak dużo kibiców wybiera się do Wrocławia, by wesprzeć nas dopingiem. Należy im się wielki szacunek za doping i wsparcie drużyny w tych trudnych momentach. Mogli się od nas odwrócić, bo przecież przyszły porażki, a oni dalej nas wspierają i po meczach dziękują za walkę - podkreśla 24-letni defensor.

Mecz Śląsk - Górnik w niedzielę o godz. 18.