Sport.pl

Trener Tadeusz Pawłowski: Mamy niedosyt

Czujemy niedosyt, bo brakowało nam drugiej bramki. Takie mecze trzeba wygrywać, kiedy przeciwnik leży, trzeba go dobić - mówił po meczu z Górnikiem trener Śląska Tadeusz Pawłowski.
Wrocławianie zremisowali z Górnikiem 1:1, choć po pierwszej połowie prowadzili i dominowali na boisku. Ten remis ich szanse na awans do czołowej ósemki ogranicza do absolutnego minimum.

Tadeusz Pawłowski, trener Śląska

Uważam, że to był dobry mecz mojego zespołu, szczególnie pierwsza połowa. Graliśmy w piłkę, brakowało nam tylko drugiej bramki. Gdy przeciwnik leży, to trzeba go dobić. Zmarnowaliśmy za dużo sytuacji, bo były dwie prawie z linii, które trzeba wykończyć. Jest niedosyt, bo długo prowadziliśmy, a takie mecze w domu trzeba wygrywać. Jestem więc zadowolony z gry, ale nie z wyniku.

Jeśli chodzi o Flavio Paixao, to on nie grał zbyt egoistycznie. Przed meczem mówiłem, żeby grać na ryzyko, przed bramką rywala szukać pojedynków jeden na jeden. Z pewnością, gdyby koledzy byli na lepszych pozycjach, to Flavio by do nich podawał. Przyczyną remisu był brak drugiej bramki, a nie brak podań ze strony Paixao.

Co do bramki, to straciliśmy ją w podobny sposób jak w meczu z Legią. Zawodnik też się odwrócił i pokonał bramkarza. Tu powinno być więcej agresywności, kontakt fizyczny. Gdyby Paweł wszedł z Iwanem w starcie ciało w ciało, to ta akcja pewnie zakończyłaby się inaczej.

Więcej o: