Sport.pl

Paradoks braci Paixao: Marco najlepszy, Flavio najgorszy w meczu z Górnikiem [OCENY]

W Śląsku pewne rzeczy się nie zmieniają: najlepszy na boisku jak zwykle był Marco Paixao. Tym razem najgorszym graczem wrocławian był jego brat bliźniak - Flavio.
Śląsk tylko zremisował z Górnikiem Zabrze 1:1. Taki wynik powoduje, że wrocławianie mają już tylko iluzoryczne szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Niestety, w Śląsku zbyt wiele zależy od Portugalczyka Marco Paixao, który wprawdzie strzela wiele bramek, ale sam meczów nie może wygrywać. Inni ofensywni gracze wrocławian rozczarowują - w efekcie Śląsk ostatnio tylko remisuje. Remis z Górnikiem był trzecim z kolei, jaki zaliczył Śląsk.

Za mecz z Górnikiem oceniliśmy piłkarzy Śląska. Oto oceny z krótkim uzasadnieniem.

OCENY W SKALI: 1-10

Marian Kelemen: 6

Bramkarz Śląska nie miał zbyt wiele pracy w tym meczu. Do przerwy Górnik praktycznie nie zagroził bramce wrocławian, ale w jednej z sytuacji Kelemen niezbyt pewnie wyszedł do dośrodkowania i nie najlepiej wybił piłkę. W drugiej połowie doskonale interweniował w sytuacji sam na sam z Oziębałą i wybronił piłkę po jego strzale.

Przy uderzeniu Iwana z kilku metrów był całkowicie bezradny. Od kilku kolejek Kelemen utrzymuje wysoką równą formę i jest jednym z najpewniejszych zawodników Śląska.

Paweł Zieliński: 5

Pomocnik zagrał na nietypowej dla siebie pozycji, bo prawej obronie. Sytuacja wymuszona była absencją Dudu, którego na lewej obronie zastąpił Ostrowski, a jego miejsce na prawej obronie zajął właśnie Zieliński.

Wziął udział w dwóch najważniejszych akcjach meczu. Najpierw świetnie dośrodkował w pole karne i asystował przy golu strzelonym przy Marco Paixao. W drugiej połowie niestety był współwinny utraty gola przez Śląsk. Nie poradził sobie w polu karnym z Iwanem, nie utrudnił mu przyjęcia piłki - w efekcie rywal spokojnie i efektownie opanował piłkę, a później pewnie trafił do siatki. Jest trochę zbyt wolny na obrońcę i widać, że nie ma pewnych nawyków defensorów. Nieco broni go to, że jeszcze niedawno grał w III lidze.

Adam Kokoszka: 5

Przez większą część pierwszej połowy stoperzy Śląska nie mieli wiele pracy, gdyż rywale atakowali anemicznie, a ich rzadkie akcje ofensywne były rozbijane dużo wcześniej. Kokoszka przeciwko Górnikowi wypadł poprawnie, ale też niczym specjalnym nie zachwycił. Przy golu strzelonym przez Iwana ani Kokoszka, ani Grodzicki nie asekurowali Zielińskiego i nie zdołali zablokować przeciwnika.

Rafał Grodzicki: 5

Podobny występ jak Kokoszki. W pierwszej połowie przy jednej z kontr wyprowadzonych przez Górnik nie zdążył zablokować Oziębały, ale na szczęście akcja nie zakończyła się utratą gola. Podobnie jak w przypadku Kokoszki drugiego stopera Śląska zabrakło w sytuacji, kiedy Górnik doprowadził do remisu. Akurat Grodzicki miał trochę pecha, gdyż piłka uderzona przez Iwana przeleciała mu między nogami.

Krzysztof Ostrowski: 6

Najbardziej aktywny, waleczny i ofensywnie grający z defensorów Śląska. Zagrał na nietypowej dla siebie pozycji, bo na lewej stronie obrony zastąpił Dudu. Grał odważnie, próbował stwarzać przewagę liczebną w atakach. Czasami może nieco zbyt chaotyczny.

Flavio Paixao: 3

Najsłabszy w Śląsku. Kiedy kilka miesięcy temu pojawił się we Wrocławiu, w klubie krążyła opowieść, że Flavio jest lepszym piłkarzem niż jego brat bliźniak Marco. Może tak było kiedyś, ale teraz to już nieaktualne. Tym razem Flavio zagrał jako prawoskrzydłowy i wypadł źle. Nie wychodziło mu nic: ani rajdy, ani dryblingi. I zmarnował stuprocentową sytuację - Śląsk mógł prowadzić 2:0 i byłoby po meczu. Zespół z jego gry nie miał żadnego pożytku. Zmieniony jako pierwszy z graczy Śląska.

Mateusz Machaj: 4

Słaby mecz pomocnika wrocławian. Tym razem od początku meczu zagrał już nie na boku, ale na środku pomocy. Jednak niewiele to zmieniło w jego grze. To piłkarz w miarę uniwersalny, potrafi być pożyteczny zarówno w destrukcji, jak i ofensywie. Problem w tym, że w meczu przeciwko Górnikowi niczym się nie wyróżnił w żadnym z tych elementów gry.

Tom Hateley: 4

Wypadł przeciętnie. Niczym specjalnie nie zachwycił. Widać, że lepiej się czuje jako gracz defensywny, zabezpieczający ataki swojego zespołu. W ofensywie wnosi niewiele. Kiedy Górnik odważniej atakował, czasami gubił się w defensywie.

Dalibor Stevanović: 6

Jeden z lepszych graczy Śląska. Próbował odpowiadać za konstruowanie akcji Śląska, dogrywał prostopadłe piłki do Marco Paixao, szukał różnych rozwiązań w ofensywie. Wśród pomocników Śląska zdecydowanie najbardziej kreatywny. W dużym stopniu taką grę wymusza na nim sytuacja - kiedy nie gra Mila, to Słoweniec musi brać ciężar prowadzenia ofensywy na siebie.

Jednak zawiódł w bardzo ważnym momencie - w końcówce strzelał z kilkunastu metrów do bramki, w której nie było już bramkarza. Trafił jednak w słupek. Gdyby strzelił gola, końcówka sezonu zasadniczego byłaby znacznie ciekawsza.

Robert Pich: 4

Nieco lepiej niż we wcześniejszych pojedynkach, ale można było oczekiwać od tego gracza znacznie więcej. Trafił do Śląska jako świetnie zapowiadający się piłkarz, strzelający gole, zaliczający asysty w lidze słowackiej. Na razie we Wrocławiu tego nie potwierdza. Przeciwko Górnikowi zagrał jednak odważniej niż w poprzednich meczach ligowych. Przeprowadził kilka rajdów, jeden w dogodnej sytuacji zakończony słabym strzałem. Musi więcej wnosić do gry ofensywnej - zdobywać bramki albo przynajmniej asystować przy golach. Na razie jest mało efektywny.

Marco Paixao: 7

Jak zwykle jeden z najlepszych zawodników Śląska. Każde jego dojście do piłki stwarza zagrożenie pod bramką rywali. Tym razem gola zdobył w trudnej sytuacji, po wygraniu pojedynku główkowego z obydwoma stoperami - mimo to potrafił oddać świetny strzał głową. Ma łatwość znajdowania się w sytuacjach strzeleckich, w efekcie często uderza na bramkę rywali. Partnerzy ze Śląska ufają mu i ciągle szukają w polu karnym, a potem dogrywają piłki. Plusem tego jest fakt, że Marco Paixao ma już na koncie 15 ligowych goli, minusem może być przewidywalność akcji Śląska dla rywali.

Rezerwowi Sylwester Patejuk, Sebastian Mila oraz Sebino Plaku grali zbyt krótko, aby ich ocenić.

Więcej o: