Miasto znalazło nowy sposób jak przekazywać miliony złotych na piłkarski Śląsk

Miasto wymyśliło nową formułę dofinansowania piłkarskiego Śląska - drużyna odpłatnie będzie reklamowała Igrzyska Sportów Nieolimpijskich World Games 2017, które organizuje Wrocław. W ten sposób pieniądze z jednej miejskiej spółki trafią do Śląska, w którym miasto ma 49 procent udziałów
World Games to igrzyska sportów nieolimpijskich, takich jak: rzut talerzem, lacrosse, bule, kajak polo, fistball, przeciąganie liny, pływanie w monopłetwie, sumo, korfball, bieg na orientację, wrotkarstwo czy taniec sportowy.

W 2017 roku gospodarzem imprezy ma być Wrocław. Rywalizację o prawo organizacji World Games stolica Dolnego Śląska wygrała z Budapesztem. W końcowej fazie starań z rywalizacji wycofał się Kapsztad. Koszt organizacji zawodów szacuje się na około 130-150 mln zł i ponosi je organizator, czyli Wrocław. Z tego względu miasto szuka sponsorów i chce rozreklamować World Games. Większość dyscyplin, w jakich prowadzona będzie rywalizacja, to konkurencje bardzo niszowe, mało popularne.

- Otrzymaliśmy od Śląska ofertę na wykorzystanie różnych nośników reklamowych. Analizujemy, czy i które z zaproponowanych elementów pozwolą skutecznie dotrzeć do jak największej liczby odbiorców i sponsorów - przyznaje Piotr Przygoński, prezes Wrocławskiego Komitetu Organizacyjnego Światowych Igrzysk Sportowych 2017 spółka z o.o.

Rzecznik prasowy Śląska Michał Mazur tłumaczy: - Spółce organizującej World Games 2017 zaproponowaliśmy pomoc w wypromowaniu tej imprezy. To normalna sytuacja, gdyż oferty o możliwości reklamowania się poprzez Śląsk składamy różnym firmom.

Przedstawiciele Śląska i spółki przeprowadzającej World Games 2017 twierdzą, że negocjacje o podpisaniu umowy reklamowej trwają i żadne postanowienia nie zapadły. Prezes Przygoński zaznacza, iż wszystko wyjaśni się przed rozpoczęciem nowego sezonu, czyli przed 19 lipca, kiedy ekstraklasa zaczyna nowy sezon.

Jednak w kilku wiarygodnych źródłach "Wyborcza" potwierdziła, iż kluczowe decyzje w tej sprawie zapadły już wcześniej. To miasto wpadło na pomysł, że World Games należy reklamować przez Śląsk: na bandach stadionu, telebimach, w klubowych mediach i być może na koszulkach piłkarzy.

W ten sposób gmina przez spółkę organizującą World Games 2017 przekaże kolejne pieniądze na utrzymywanie klubu, w którym ma prawie połowę udziałów.

- Dzięki reklamie do Śląska mają trafić dwa miliony złotych rocznie - twierdzi osoba z miasta, prosząca o anonimowość.

Przygoński: - Chcemy promować markę The World Games Wrocław 2017, bo od jej rozpoznawalności będzie w dużej mierze zależał sukces organizacyjny, ale i finansowy imprezy. Igrzyska są znane coraz większej części mieszkańców, chcemy jednak wyjść z promocją poza Wrocław i Dolny Śląsk. Aby rozmawiać ze sponsorami o wsparciu, które odciąży budżet miasta, musimy ponieść pewne wydatki na promocję marki i budować właściwy jej prestiż. The World Games to po letnich igrzyskach olimpijskich druga pod względem wielkości sportowa impreza na świecie i największa impreza sportowa w historii Polski - podkreśla. 

Dodajmy, że gmina Wrocław od ośmiu lat jest współwłaścicielem Śląska i ciągle finansowo wspomaga klub. Przekazuje od kilku do kilkunastu milionów złotych rocznie. W 2014 roku miasto już wcześniej zagwarantowało, że przeleje do piłkarskiej spółki 16 mln zł.

Na początku tego roku 17-procentowe pakiety akcji Śląska gmina sprzedała trzem firmom: PB Inter-System, Hasco-Lek i Supra Invest. Nie zmieniło to istotnie finansowej sytuacji spółki. Klub, aby spłacić zadłużenie wobec piłkarzy i mieć środki na dalszą działalność, musi ciąć koszty oraz pozyskiwać nowe źródła dochodu. Ale to miasto nadal jest głównym sponsorem zespołu.

Wydawanie przez ratusz milionów złotych na zawodowych piłkarzy od dawna krytykowała część mediów i mieszkańców Wrocławia. Dlatego prezydent Rafał Dutkiewicz obiecywał, że gmina nie będzie już wydawać tak dużych pieniędzy na klub. Ciężar finansowania mieli przejąć nowi współwłaściciele oraz sponsorzy. Jednak są problemy z pozyskiwaniem pieniędzy. Dlatego wymyślono nowy sposób dotowania klubu - właśnie poprzez reklamowanie World Games 2017.

Spółka organizująca World Games 2017 utrzymywana jest przez ratusz i prezes Piotr Przygoński podkreśla: - To prawda, że nasza spółka dysponuje miejskimi pieniędzmi, dlatego szczególnie zależy nam, żeby ponoszone wydatki przynosiły najlepsze efekty.