Sport.pl

Lekarz, który operował kontuzjowanego Marco Paixao przyznaje:Piłkarz Śląska nie wróci szybko do gry

Kontuzjowany snajper Śląska Marco Paixao przeszedł w piątek operację kontuzjowanej nogi. - Niestety, Marco będzie pauzował co najmniej trzy-cztery miesiące - mówi doktor Józef Ruta, który operował piłkarza Śląska.
Marco Paixao doznał kontuzji w miniony piątek podczas treningu zespołu, który przebywał wówczas na zgrupowaniu w Żaganiu. Portugalczyk tak niefortunnie zderzył się z młodym bramkarzem Jakubem Wrąbelem, że treningu nie opuścił o własnych siłach. Pierwsze diagnozy były niepokojące - Paixao doznał pęknięcia kości strzałkowej w lewej nodze.

Zawodnik pojechał na specjalne konsultacje do Lizbony, gdzie lekarze zajmujący się m.in. reprezentantami Portugalii potwierdzili wstępną diagnozę i zasugerowali operację. Przeprowadzono ją wczoraj we wrocławskim szpitalu klinicznym. Operację wykonywali lekarze: Leszek Lewczyk, Józef Ruta oraz Grzegorz Pakuła. Doktor Ruta od wielu lat współpracuje ze Śląskiem i jest m.in. lekarzem zajmującym się piłkarzami wrocławskimi piłkarzami.

- Dokonaliśmy zespolenia specjalną płytką lcp oraz śrubami dalszej nasady kości strzałkowej oraz więzozrostu piszczelowo-strzałkowego goleni lewej nogi - wylicza doktor Józef Ruta. - Zastosowaliśmy najnowszą metodę operowania tego rodzaju urazów. Niestety, przy takiej kontuzji na powrót do gry Marco trzeba będzie dość długo poczekać. Uważam, że zawodnik będzie pauzował minimum przez trzy, cztery miesiące - podkreśla w rozmowie z "Wyborczą" Józef Ruta.

Gdyby spełnił się najczarniejszy scenariusz i Portugalczyk zostanie wyłączony z gry na cztery miesiące, wówczas wróci do gry w połowie listopada, czyli na cztery-pięć ostatnich spotkań ligowych, zaplanowanych na ten rok. Piłkarze ekstraklasy w 2014 roku grać będą do połowy grudnia.

Tak długa przerwa w grze to fatalny scenariusz dla Śląska. Marco Paixao był w minionym sezonie najlepszym piłkarzem zespołu i najskuteczniejszym jego graczem. W lidze zdobył aż 21 bramek. W kadrze Śląska jest kilku ofensywnych zawodników, ale Portugalczyka ciężko będzie zastąpić. Kiedy Marco Paixao doznał kontuzji przedstawiciele Śląska oficjalnie przyznali, że szukają napastnika, którego będą chcieli zatrudnić.

Więcej o:
Komentarze (8)
Lekarz, który operował kontuzjowanego Marco Paixao przyznaje:Piłkarz Śląska nie wróci szybko do gry
Zaloguj się
  • artek80

    Oceniono 13 razy 11

    Dziwne. Na stronie oficjalnej Śląska piszą, że jest lepiej i ze kuracja potrwa krócej niż zakładano a tutaj piszą zupełnie coś przeciwnego.

  • rycholeczek

    Oceniono 26 razy 10

    No to teraz trzeba znależć kasę na snajpera. Trzeba było walczyć o Bielińskiego.

  • Oceniono 16 razy 8

    Panie Brzozowski ! Kopiuje pan informacje z nieoficjalnej strony Śląska i wprowadza zainteresowanych w błąd ! Więzozrost piszczelowo - strzałkowy nie musiał być operowany bo jest OK. zatem czas na rehabilitację będzie dużo krótszy ( 6 - 9 tygodni )

  • obywatel_piszczyk

    Oceniono 32 razy -16

    Spoko, prezydencik już tyle wpompował miejskiej kasy w Śląsk, że bańka w tą, bańka w tamtą, to dla niego jak dla kobiety na waciki :)

  • mustangmac

    Oceniono 36 razy -20

    Mieszkancy Wroclawia, szykujta portfele, czas robic zakupy, ale oczywiscie nie dla Was :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX