Sport.pl

Skandal na meczu Śląsk - Borussia. Kibole Śląska bluzgali, odpalili race, a potem zabrali flagę gości

Na towarzyskim meczu Śląsk - Borussia Dortmund wrocławscy kibole najpierw obrażali drużynę gości, potem odpalili zakazane prawem race, a ostatecznie wtargnęli na jeden z sektorów i zabrali flagi oraz szaliki sympatykom niemieckiej drużyny.
Mecz Śląsk - Borussia Dortmund został rozegrany w środę we Wrocławiu. Wicemistrzowie Niemiec wygrali spotkanie 3:0. Podczas pojedynku na nowym stadionie zasiadło ponad 34 tys. widzów - wśród nich wielu fanów ekipy z Dortmundu.

Najczęściej polskich. Mieli oni na sobie żółto-czarne koszulki Borussii, szaliki i czapki w barwach klubu. Piłkarzom gości zgotowali huczne przywitanie, fetowali także ich bramki i piłkarski kunszt. W atmosferę święta futbolu nie chcieli się jednak wpisać kibole Śląska. Mecz zaczęli od okrzyków "Jazda z k.....i", by właściwie płynnie przejść do odśpiewania hymnu narodowego.

Wrocławscy pseudokibice śpiewali również "J...ć, j...ć Borussię" oraz "Guantanamera Śląsk Wrocław j...e Hitlera", a ich herszt - tzw. gniazdowy - ciągle zachęcał do jak najgłośniejszego obrażania drużyny gości. W trakcie spotkania w ramach oprawy meczowej odpalili zakazane prawem środki pirotechniczne.

Kibole Śląska zabrali też kibicom Borussii flagi i szaliki. Skradzionymi rzeczami dumnie chwalą się na kibolskich stronach internetowych.

"Wstyd i żenada kibiców Śląska. Wstydzę się za Was, a w szczególności jak podczas 2. połowy wtargnęliście na sektor gości i w agresywny sposób zabraliście im ich flagi. Gratulacje... tam były małe dzieci z rodzinami. WSTYD!" - napisał jeden z internautów na stronie slasknet.com chętnie odwiedzanej przez kibiców Śląska.

W serwisie związanym z najradykalniejszymi kibolami Śląska możemy przeczytać: "W trakcie meczu 2 flagi zmieniają właściciela na naszą korzyść". I dalej: "Flagi się kroi z zasady. Wszystkie. Nieistotne, kto je ma".

W trakcie meczu właściwie większość obelg pod adresem Borussii była wygwizdywana. Część kibiców zaczęła też krzyczeć: "BVB, BVB".



Więcej o:
Komentarze (180)
Skandal na meczu Śląsk - Borussia. Kibole Śląska bluzgali, odpalili race, a potem zabrali flagę gości
Zaloguj się
  • mantresa

    Oceniono 632 razy 494

    To dorzućmy, panie dutkiewicz, tym gnojom jeszcze ze 12 mln zł z naszych podatków. To takie fajne chłopaki są, że lepiej wywalać kasę na nich, niż na przykład na chodniki w centrum Wrocławia, po których przeciętna młoda matka z wózkiem niemalże nie ma możliwości poruszania się.

  • mow_mi_stefan

    Oceniono 507 razy 403

    we Wrocławiu nie ma ani jednego porządnego basenu dla mieszkańców, a kibole, tępaki bez szkoły, maja stadion za miliard, na którym mogą robić największe burdy i nic im się nie dzieje.

  • ostrus7

    Oceniono 461 razy 385

    "Flagi się kroi z zasady. Wszystkie. Nieistotne, kto je ma"
    dziecku z ręki tez bohatersko flagę wyrwiecie?

  • marrob

    Oceniono 286 razy 240

    Widzę,że we Wrocławiu rozwija się produkcja rolna, szczególnie produkcja zwierzęca. Bydła coraz więcej!

  • polujacy_na_kaczki

    Oceniono 269 razy 225

    Jakie towarzystwo, taki mecz towarzyski. Ech, czego wy oczekujecie po kibolskim motłochu?

  • Maciej Supel

    Oceniono 263 razy 205

    Oprawa meczowa kiboli była żenująca dla wszystkich "piknikowców" ;) dla mnie również gdyż pojawiam się na meczach gdzie mogę zobaczyć ładną piłkę. Nie zawiodłem się bo Borussia grała ładnie, przede wszystkim miała pomysł na grę w przeciwieństwie do śląska. Innymi słowy chciało im się. Kibole jak zwykle muszą narzucić swoją narrację, obrażać każdego kto nie z nimi by potem pokazać ile znają zwrotek hymnu narodowego - mecz piłkarski o ile nie jest to mecz reprezentacji to nie miejsce by śpiewać hymn narodowy. Kibole tylko upewnili mnie w tym by na mecze śląska nie chodzić gdyż nie czuję się tam komfortowo, nie mogę identyfikować się z drużyną, której właściciele/reprezentanci wspierają jeden sektor stadionu który chce obrażać, a nie pozostałe które chcą się po prostu dobrze bawić. Wygląda na to, że Zarząd klubu nie ma pomysłu na biznes gdyż woli dogadać się z 5% "kibiców" i jeszcze ich dotować poprzez płacenie kar za race, wyzwiska, itp. niż z resztą (95%), którzy może i nie będą śpiewać przyśpiewek poza "Hej Śląsk" ale przynajmniej pozostawią po sobie porządek i dobre wrażenie.

  • srauciepies666

    Oceniono 212 razy 146

    Po tym jak w ubiegłym roku we frajerski sposób stracili swoje flagi w Sevilli musieli odreagować... na piknikach i dzieciakach z Dortmundu, co za dno, śląskie k*wy

  • bamapo

    Oceniono 126 razy 106

    A strumień miejskiej kasy dla tych nieudaczników i pośrednio dla kiboli wciąż się leje... Tylko że teraz już nie bezpośrednio tylko przez dziwaczne umowy sponsorskie czy też pilnowanie aby odpowiednie firmy mogły zarobić np. przy remoncie stadionu olimpijskiego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX