Robert Podoliński przed meczem Śląsk - Cracovia: Wrocławianie u siebie i na wyjeździe to dwa różne zespoły

- Podopieczni trenera Tadeusza Pawłowskiego to dwa różne zespoły u siebie i na wyjeździe. Poza Wrocławiem to tylko cień zespołu - mówi przed niedzielnym meczem ze Śląskiem szkoleniowiec Cracovii Robert Podoliński.
Chcesz wiedzieć więcej o Śląsku? Zapisz się na bezpłatny newsletter ŚLĄSK EXTRA >>

W najbliższą niedzielę Śląsk na własnym stadionie podejmie Cracovię, która po czterech kolejkach zajmuje 13. pozycję w tabeli. O spotkaniu na przedmeczowej konferencji mówi szkoleniowiec zespołu z Krakowa Robert Podoliński: - Czeka nas mecz z bardzo wymagającym rywalem. Podopieczni trenera Tadeusza Pawłowskiego to dwa różne zespoły u siebie i na wyjeździe. Poza Wrocławiem to tylko cień zespołu - mówi trener Cracovii, dodając: - Ważna będzie lewa strona wrocławian, ale tam trener Pawłowski ma tylko kłopoty bogactwa, bo i Robert Pich, i Dudu Paraiba dają sporo w ofensywie.

Podoliński odniósł się również do obecnej sytuacji kadrowej swojej drużyny: - Nie będziemy mogli raczej skorzystać z Boubakara Diabanga. Nie chcemy ryzykować jak z Dawidem Nowakiem. Chcemy dać mu chwilę na dojście do pełnej sprawności. Rozsądek musi wygrać - wyjaśnia szkoleniowiec "Pasów".

Na pytanie, kto zagra w ataku, odpowiedział: - Na razie to tajemnica. Wiem, że Przemek Kita strzelił trzy bramki w meczu IV ligi, ale to poziom za niski, by weryfikować umiejętności. Nie wiem, czy ja bym dwóch goli nie zdobył - kończy.

Mecz Śląska z Cracovią w najbliższą niedzielę na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Początek spotkania o godz. 15.30.

Wrocław.sport.pl ćwierka także na Twitterze >>