Sport.pl

Polska - Niemcy. Sebastian Mila: Październikowe mecze pokażą, jak układa się nasza grupa

- Wierzę w tę reprezentację. Zauważyłem ogromny potencjał i świetną atmosferę, a także wielką chęć do pracy każdego z zawodników - mówi Sebastian Mila przed meczem eliminacji Euro 2016 z Niemcami.
Wrocław.sport.pl ćwierka także na Twitterze >>

W najbliższą sobotę reprezentacja Polski rozegra kolejne spotkanie w ramach eliminacji do Euro 2016. Podopieczni Adama Nawałki mają za sobą już jeden mecz, wygrany 7:0 z kadrą Gibraltaru. Tym razem biało-czerwonych czeka jednak najtrudniejszy sprawdzian w całych eliminacjach, pojedynek z mistrzami świata - reprezentacją Niemiec, naszpikowaną gwiazdami Bayernu Monachium, Realu Madryt, Borussii Dortmund, Chelsea i Arsenalu.

Mimo klasy rywala dobrej myśli jest jedyny przedstawiciel Śląska Wrocław w kadrze Sebastian Mila. - Te mecze na pewną pokażą, jak będzie układała się nasza grupa. Przed nami dwa wielkie wyzwania, ale wierzę, że pokażemy się z dobrej strony. Wierzę w tę reprezentację. Byłem, widziałem, zauważyłem ogromny potencjał i świetną atmosferę, a także wielką chęć do pracy każdego z zawodników. Wszyscy chcą się doskonalić i aby kibice byli zadowoleni - mówi Mila.

Dla zawodnika wrocławskiej drużyny to drugie powołanie do kadry na mecze eliminacyjne w tym roku. Pierwsze popularny "Milowy" otrzymał na spotkanie z Gibraltarem. Choć ostatecznie piłkarz nie pojawił się na murawie, nie zniechęca go to do dalszej walki o miejsce w składzie. - Powołanie było dla mnie utwierdzeniem, że idę w dobrym kierunku, a także bodźcem do jeszcze cięższej pracy. Na zgrupowaniu każdy trening traktowałem tak, jak ostatni. Dawałem z siebie wszystko. Nie zagrałem w spotkaniu z Gibraltarem, ale nie czułem się rozczarowany. To jest reprezentacja Polski. Trener bierze na siebie wielką odpowiedzialność. Za wyniki, powołania, taktykę - przyznaje pomocnik Śląska, dodając: - To niesamowicie miłe dostać powołanie na dwa tak ważne mecze. Oczywiście, bardzo starałem się, aby moja forma była dobra. Po meczu z Gibraltarem trener Nawałka powiedział, że teraz znowu mam czystą kartę i na nowo muszę zapracować na powołanie. Wiedziałem, że muszę pracować jeszcze ciężej i robiłem wszystko, aby tak było - tłumaczy Mila w rozmowie na oficjalnej stronie Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Zdaniem 32-letniego piłkarza jego dobra forma w ostatnich tygodniach to m.in. zasługa zespołu Śląska, który od kilku kolejek prezentuje wysoką formę. Wrocławianie tylko w pięciu ostatnich meczach ligowych zgromadzili dziesięć punktów, a Mila w tych spotkaniach zdobył dwie bramki i zanotował cztery asysty. - Podziękowałem kolegom z zespołu i trenerowi Tadeuszowi Pawłowskiemu. Bez nich nie byłoby tej nominacji. Wspólnie na nią zapracowaliśmy. Cała drużyna Śląska wyglądała bardzo dobrze, więc i mnie funkcjonowało się lepiej - kończy Mila.

Mecz Polska - Niemcy odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 20.45 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Trzy dni później biało-czerwoni również w stolicy zmierzą się ze Szkocją.

Jesteśmy także na Facebooku! Wystarczy, że nas polubisz >>

Więcej o:
Komentarze (3)
Polska - Niemcy. Sebastian Mila: Październikowe mecze pokażą, jak układa się nasza grupa
Zaloguj się
  • dziekan81

    Oceniono 3 razy 3

    Sebek powodzenia. Kibicuję byś zagrał w sobotę i pokazał na boisku swój wielki charakter.

  • ttoorroo05

    Oceniono 3 razy 1

    Pazdziernikowe mecze pokaza wam miejsce w szeregu.

  • dziekan81

    0

    Sebek. I oto chodziło. Zrób to samo ze szkotami i wracaj do Wrocławia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX