Piłkarski Śląsk sonduje mieszkańców Wrocławia: Dlaczego nie chodzisz na nasze mecze?

Na pojedynkach piłkarskiego Śląska jest niewielu kibiców. Więc klub prowadzi badania wśród wrocławian, pytając m.in., dlaczego nie chodzą na mecze
Od wielu miesięcy Śląsk ma problem. Mimo że drużyna gra dobrze i widowiskowo, mecze wrocławian ogląda niewielu kibiców. Frekwencja na spotkaniach Śląska we Wrocławiu jest zazwyczaj bardzo słaba. Średnio mecze zespołu Tadeusza Pawłowskiego ogląda mniej niż 10 tys. widzów. W tych rozgrywkach było i tak, że mecz z Zawiszą Bydgoszcz na żywo obejrzało tylko 6,8 tys. osób.

W ostatni weekend było nieco lepiej. Na pojedynek Śląska z Piastem Gliwice przyszło ponad 14,7 tys. widzów, jednak około 4 tys. z nich stanowili uczniowie szkół, których wpuszczono na stadion za darmo.

Puste trybuny mogącego pomieścić 43 tys. osób Stadionu Miejskiego to nie tylko problem Śląska, ale i spółki Wrocław 2012. Brak zainteresowania meczami powoduje, że imprezy piłkarskie nie są dochodowe i zysku z przeprowadzania meczów nie ma ani klub, ani Wrocław 2012. A jeśli już zdarzają się spotkania przynoszące dochód, to bywa tak rzadko.

W efekcie Śląsk oraz spółka Wrocław 2012 przy współpracy z Instytutem Badania Rynku i Opinii Społecznej IMAS zdecydowały się przeprowadzić ankietę wśród mieszkańców Wrocławia i między innymi zapytać o Śląsk.

- Takie rozwiązanie zaproponował nam wiceprezes Śląska Marek Drabczyk. Uznaliśmy, że to ciekawy pomysł, i ruszyliśmy z projektem - mówi Adam Burak, rzecznik spółki Wrocław 2012.

W czasie meczu Śląska z Piastem Gliwice na Stadionie Miejskim rozprowadzana była ankieta skierowana do kibiców wrocławskiej drużyny.

- Chcemy się dowiedzieć, co ludzie sądzą o klubie, naszych meczach oraz ofercie do nich skierowanej. Dlatego pytamy wrocławian o różne kwestie, np. skąd czerpią informacje o spotkaniach Śląska, czy mają problemy z zakupem biletów - zaznacza Michał Mazur, rzecznik prasowy Śląska.

Przed meczem z Piastem z doskonałej strony w spotkaniach reprezentacji Polski z Niemcami oraz Szkocją pokazał się Sebastian Mila. Dlatego tuż przed sobotnim spotkaniem z Piastem nieco zmodyfikowano ankietę.

Mazur: - Po świetnych meczach Sebastiana Mili w reprezentacji Polski chcemy wykorzystać jego dużą popularność. Z tego względu przed meczem z Piastem do ankiety specjalnie dodaliśmy pytanie związane z Milą.

Konkretnie chodziło o to, czy są fani, którzy oglądają mecze Śląska specjalnie dla jakiegoś piłkarza. Na przykład Sebastiana Mili?

W ankiecie pojawiają się też pytania dotyczące miejsc biznesowych oraz tych w strefie VIP na stadionie.

- Interesuje nas, ile niektóre osoby byłyby w stanie zapłacić za specjalne miejsce VIP-owskie - potwierdza Adam Burak.

Ankieta rozprowadzana przed meczem z Piastem to początek badań. Kolejnym jej etapem będzie ankieta internetowa. Pytania zostaną umieszczone na oficjalnej stronie miasta i każdy zainteresowany będzie mógł wziąć w niej udział. Później zaplanowano, że specjalnie ankieterzy ruszą w miasto i będą chodzić po domach i prosić wrocławian, aby udzielili odpowiedzi na pytania dotyczące piłkarskiego Śląska.

Kilka wybranych pytań z ankiety podczas meczu z Piastem

1. Dlaczego przyszedł/przyszła Pan(i) na mecz?

2. Jaka często chodzi Pan(i) na mecz?

3. Od ilu lat chodzi Pan(i) na mecze Śląska?

4. Jak Pan(i) ocenia proces zakupu biletu?

5. Czy posiada Pan(i) Kartę Kibica Śląska Wrocław?

6. Skąd czerpie Pan(i) informacje o Śląsku Wrocław?