W poniedziałek rano przedstawiciele wrocławskiego urzędu miejskiego przesłali mailem komunikat dotyczący piłkarskiego Śląska. Napisano w nim m.in.: "Zarządzenie nr 12287/14
prezydenta Wrocławia z dnia 24
października 2014 r. w sprawie pokrycia podwyższonego kapitału zakładowego spółki Wrocławski Klub Sportowy » Śląsk Wrocław" Spółka Akcyjna. Gmina Wrocław pokryje podwyższony kapitał zakładowy spółki Wrocławski Klub Sportowy » Śląsk Wrocław" Spółka Akcyjna wkładem pieniężnym w wysokości 1.300.000,00 zł (słownie: jeden milion trzysta tysięcy złotych) z budżetu miasta na rok 2014".
Kilka godzin później piłkarski Śląsk na swojej stronie internetowej opublikował komunikat. Poinformowano w nim: "WKS Śląsk Wrocław SA informuje, że podczas poniedziałkowego Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia podjęto decyzję o podniesieniu kapitału zakładowego Spółki o 2.500.000 zł. Nową emisję akcji Spółki obejmą dotychczasowi większościowi Akcjonariusze: Przedsiębiorstwo Produkcji Farmaceutycznej HASCO-LEK SA, P.B. INTER-SYSTEM SA, SUPRA-INWEST SA oraz Gmina Wrocław".
W Śląsku gmina ma prawie 49 procent akcji. Natomiast każda z wymienionych trzech firm ma po prawie 17 procent akcji, co w sumie daje 51 procent. Jeśli podniesiono kapitał o 2,5 mln zł i Wrocław przekazuje na ten cel 1,3 mln zł, to trzej pozostali akcjonariusze dadzą w sumie 1,2 mln zł.
Dlaczego więc mniejszościowy akcjonariusz płaci za podniesienie kapitału więcej pieniędzy niż trzej akcjonariusze, którzy w sumie posiadają 51 procent akcji?
- W 2014 zaplanowaliśmy, że przekażemy do Śląska 16 mln zł - mówi Arkadiusz Filipowski, rzecznik urzędu miejskiego. - W tej sumie zabezpieczone było 1,3 mln zł, które teraz dajemy na podniesienie kapitału. Mogliśmy tyle przekazać i to robimy. Powoduje to tylko niewielkie zwiększenie ilości naszych akcji w spółce piłkarskiej, które nie zmienia układu właścicielskiego. Ale zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią pana prezydenta Dutkiewicza w przyszłym roku przekażemy na Śląsk mniej pieniędzy niż 16 mln. Nie wiadomo jeszcze dokładnie ile, ale na pewno będzie to kwota jednocyfrowa - kończy Filipowski.