Sport.pl

W Portugalii media dużo piszą o Flavio Paixao: Czy napastnik Śląska dostanie powołanie do reprezentacji?

Portugalskie media domagają się powołania do reprezentacji Flavio Paixao, napastnika Śląska. - Cały czas mam nadzieję, że pewnego dnia otrzymam powołanie - wierzy piłkarz.
Napastnik Śląska Flavio Paixao notuje właśnie najlepszy start sezonu w całej swojej karierze. Do tej pory najlepszym wynikiem Portugalczyka było strzelonych 10 bramek w sezonie. Takim dorobkiem Paixao legitymował się podczas pobytu w irańskim Traktorze Sazi oraz w 2007 roku, gdy bronił barw hiszpańskiego trzecioligowca CF Villanovense.

Pobije życiowy rekord

Teraz, jako piłkarz Śląska, już trafił 10 razy do bramki rywala w lidze, a ma za sobą dopiero 13 rozegranych meczów. Jest zatem na najlepszej drodze, aby - podobnie jak rok temu jego brat Marco - pobić swój życiowy rekord.

W tym sezonie po 13 ligowych kolejkach Portugalczyk ma podobnie dobrą opinie jak jego brat bliźniak. Marco wystarczyło raptem kilkanaście spotkań na polskich boiskach, aby uznano go za jednego z najlepszych graczy ligi. Flavio na taki status pracował nieco dłużej.

W Śląsku zadebiutował w drugiej części poprzedniego sezonu. Po 13 rozegranych meczach i tylko jednej strzelonej bramce był jednym z większych rozczarowań rozgrywek. Zachwalany przed transferem, w czasie meczów częściej irytował swoją nieporadnością, stratami i fatalną skutecznością.

Lepszy tylko CR7

Dziś jednak Flavio to zupełnie inny zawodnik. Świetnie wykorzystał nieobecność kontuzjowanego brata bliźniaka i stał się jednym z liderów Śląska. Z 10 bramkami w lidze jest drugim po Cristiano Ronaldo z Realu Madryt najskuteczniejszym Portugalczykiem w Europie.

Świetna forma Paixao i obecność w zestawieniu z Cristiano Ronaldo nie umknęła portugalskim mediom. Dziennikarze z Portugalii coraz częściej piszą o piłkarzu Śląska. Wiele gazet oraz portali regularnie opisuje jego występy w Polsce.

- Jest w wysokiej formie. W ostatnim ligowym meczu przeciwko Lechii Gdańsk zdobył hat tricka. Wprawdzie napastnik Śląska strzelił trzy bramki, ale czwarta po samobójczym trafieniu Tiago Valente to również jego zasługa - pisze o piłkarzu Śląska portugalska gazeta "Record".

Nowe otwarcie Santosa

Jednak poza bramkami Paixao w lidze portugalskie gazety zaczynają rozpisywać się o jego szansach na grę w kadrze Portugalii.

A te wydają się większe niż kiedykolwiek wcześniej. Wszystko przez nowego selekcjonera Fernando Santosa, który objął kadrę po Paulo Bento. Nowy trener przyznał już, że zamierza zmienić funkcjonowanie portugalskiej kadry i zdecydowanie chętniej będzie sprawdzał wyróżniających się zawodników z mniej popularnych lig.

- To radykalna zmiana w stosunku do polityki Paulo Bento, który rzadko sprawdzał w drużynie narodowej nowych piłkarzy. Szkoleniowiec miał swoją stałą grupę zawodników, a nowe twarze pojawiały się sporadycznie. Nawet fatalny występ naszej reprezentacji na tegorocznym mundialu w Brazylii nie zmienił tego zwyczaju, choć Bento zapierał się, że po powrocie z mistrzostw radykalnie przebuduje zespół - przyznają dziennikarze telewizyjnej stacji RTP.

Otwarcie powołania Paixao do kadry domaga się tamtejszy popularny piłkarski portal "Maisfutebol". Zdaniem dziennikarzy tego serwisu Flavio Paixao powołanie do kadry może otrzymać już na najbliższe mecze reprezentacji.

Eksplozja talentu w Śląsku

"Maisfutebol" docenia również wrocławski klub, zauważając, że talent braci eksplodował dopiero w Śląsku. Flavio w rozmowie z portalem przyznał z kolei: - Ekstraklasa jest coraz lepsza. Poziom grających w niej zespołów wyrównuje się nie tylko pod względem fizycznym, ale również taktycznym. Wraz z napływem zagranicznych zawodników rośnie jakość ligi, a wielu opuszczających ją graczy trafia do klubów z europejskiej czołówki. Ekstraklasa ma przed sobą bardzo dobre perspektywy - komplementował polską ligę Portugalczyk.

W innym wywiadzie Paixao dla portalu "ZeroZero" przyznał: - Cały czas mam nadzieję, że pewnego dnia otrzymam powołanie. Zainteresowanie mediów mną i Marco z pewnością pomoże panu Fernando Santosowi być na bieżąco z naszymi występami w Śląsku.

Warto zaznaczyć, że to nie pierwszy temat powołania do reprezentacji Portugalii piłkarza Śląska. W ubiegłym sezonie portugalscy dziennikarze wręcz domagali się sprawdzenia najlepszego strzelca wrocławskiej drużyny i wicekróla strzelców ekstraklasy - Marco Paixao. Ostatecznie ówczesny selekcjoner kadry na sprawdzenie napastnika Śląska jednak się nie zdecydował.

Dziś Flavio zdaje się być bliżej kadry niż jeszcze kilka miesięcy temu Marco. Świadczyć o tym może chociażby obecność w szerokiej kadrze na ostatnie spotkania reprezentacji Portugalii napastnika Legii Warszawa Orlando Sa.

Czy Flavio Paixao też znajdzie się w orbicie zainteresowań nowego selekcjonera, okaże się za kilkanaście dni. Z początkiem listopada Santos roześle powołania na najbliższe spotkania: eliminacyjne z Armenią i towarzyskie z Argentyną.

Więcej o: