Sport.pl

Czy koncern Amazon chce zostać sponsorem tytularnym stadionu we Wrocławiu?

Czy amerykański koncern Amazon będzie sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego we Wrocławiu? Przedstawiciele koncernu oraz spółki zarządzającej stadionem stanowczo temu zaprzeczają.
Amerykański koncern Amazon właśnie wszedł na polski rynek i otworzył trzy centra logistyczne - dwa we Wrocławiu oraz jedno w Poznaniu. W związku z tym firma podpisała krótkoterminową umowę reklamową ze Śląskiem. Piłkarze Śląska zagrali z reklamą Amazona na tylnej stronie koszulek w dwóch meczach: w tej kolejce z Lechem Poznań oraz przed tygodniem w Gdańsku z Lechią. Podobną umowę Amazon zawarł z Lechem. Tylko że poznański klub reklamę Amazona miał na spodenkach i tylko podczas jednego spotkania - właśnie ze Śląskiem. Za tę reklamę wrocławski klub miał otrzymać około 80 tys. zł.

Inwestycja Amazona we Wrocławiu jest ogromna. W centrach logistycznych zatrudnienie znajdzie aż 6,5 tys. pracowników.

W efekcie przy podpisaniu umowy reklamowej na dwa mecze ze Śląskiem pojawiły się plotki, że koncern zamierza promować się nie tylko przez Śląsk w czasie dwóch spotkań ligowych. Spekulowano, że akcja marketingowo-promocyjna będzie poważniejsza. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin nieoficjalnie podawano, że Amazon zostanie sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego we Wrocławiu.

W niedzielę wieczorem na stronie internetowej gazetawroclawska.pl podano, że Amazon prowadzi rozmowy, aby zostać sponsorem wrocławskiego obiektu i będzie płacił po trzy miliony złotych przez pięć lat.

Jednak przedstawiciele Amazona oraz spółki Wrocław 2012 zaprzeczają temu.

- Nie prowadzimy żadnych rozmów ze stadionem. Dopiero otworzyliśmy dwa centra logistyczne we Wrocławiu i Poznaniu. Wkrótce rozpoczniemy analizę różnych inicjatyw, w których moglibyśmy uczestniczyć i które są kluczowe dla naszych społeczności lokalnych - podkreśla Marzena Więckowska, rzeczniczka prasowa Amazona w Polsce.

Jeszcze bardziej zdecydowanie zaprzecza Adam Burak, rzecznik spółki Wrocław 2012, zarządzającej Stadionem Miejskim.

- Bzdura. Nie prowadziliśmy ani nie prowadzimy z Amazonem żadnych negocjacji dotyczących sprzedaży praw do nazwy stadionu - dementuje Burak.

Wiemy, że Amazonowi najbardziej zależy na promocji właśnie w tym momencie, gdyż koncern poszukuje pracowników, których chce zatrudnić. W trakcie niedzielnego meczu Śląska z Lechem przeprowadzona została akcja promocyjna zachęcająca kibiców do udziału w rekrutacji do oddziałów Amazona na Dolnym Śląsku. Zbliża się Boże Narodzenie, czas, w którym ludzie kupują najwięcej prezentów, a Amazon ma gigantyczne zamówienia na towary. A poszukiwania pracowników w czasie meczu piłkarskiego oznaczają, że firma może zatrudnić wiele osób, szczególnie przed zbliżającymi się świętami.

A problem ze sponsorem tytularnym Stadionu we Wrocławiu od dawna mają władze miasta i spółki zarządzającej obiektem. Jeszcze przed Euro 2012 i oddaniem obiektu do użytku prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz podkreślał wielokrotnie, że obiekt będzie doskonałym nośnikiem reklamowym. Wtedy negocjacjami zajmował się operator stadionu firma SMG. Miasto liczyło, że sprzeda sponsorowi prawa do nazwy stadionu za około siedem milionów złotych za rok. A umowę planowało podpisać długoterminową - najlepiej na 10 lat.

Plany zakończyły się fiaskiem i do dziś nie znaleziono firmy, która zostałaby sponsorem tytularnym obiektu. Teraz, w okresie przedwyborczem, podanie informacji, że Wrocław wreszcie znalazł sponsora stadionu, mogłoby poprawić wizerunek zarządzających miastem.

W Polsce najbardziej znane stadiony, które mają sponsorów tytularnych to: PepsiArena w Warszawie, PGE Arena w Gdańsku i INEA Stadion w Poznaniu.

Więcej o:
Komentarze (1)
Czy koncern Amazon chce zostać sponsorem tytularnym stadionu we Wrocławiu?
Zaloguj się
  • artur74

    Oceniono 13 razy 13

    Amazon sobie zrobił niezłą kampanię reklamową kosztem Śląska Wrocław! Za 80 tys zł zafundowali sobie dziesiątki artykułów i publikacji w sieci oraz w prasie. Czego przykładem jest powyższy artykuł.
    Dziwię się, że klub nie zażądał np. 250 tys zł, byłaby to suma bardziej adekwatna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX