Sport.pl

Asystent selekcjonera reprezentacji Portugalii na meczu we Wrocławiu

PRZEGLĄD PRASY. Czwartkowy pucharowy mecz Śląsk - Legia oglądał z trybun Joao Costa, asystent selekcjonera reprezentacji Portugalii Fernando Santosa - czytamy w ?Przeglądzie Sportowym?.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


Kogo obserwował? Zdaniem "PS" prawdopodobnie któregoś z braci Paixao - Marco lub Flavio. Niewykluczone, że Costa chciał także przyjrzeć się dwóm Portugalczykom z Legii - Orlando Sa i Helio Pinto. Tyle że obaj są dopiero drugim wyborem trenera Henninga Berga i całe pucharowe spotkanie ze Śląskiem obejrzeli z perspektywy ławki rezerwowych.

Jeżeli do notesu Costy miałoby trafić nazwisko któregoś z wyżej wymienionych graczy, to najpewniej jest to Marco Paixao. Portugalczyk w 85. minucie strzelił wyrównującą bramkę dla Śląska. Kapitan wrocławian wykazał się dużym sprytem, wykorzystał złe podanie Łukasza Brozia do Dusana Kuciaka, wybiegł zza jego pleców i technicznym uderzeniem wpakował piłkę do siatki.

Więcej o: