Sport.pl

Trener Tadeusz Pawłowski: Flavio Paixao jest Robbenem Śląska Wrocław

Śląsk mógł wygrać z Cracovią, ale przeszkodził w tym egoizm Flavio Paixao. Nie irytuje to jednak trenera Pawłowskiego, który porównuje Portugalczyka z gwiazdą Bayernu Monachium Arjenem Robbenem. W sobotę o godz. 18. Śląsk gra we Wrocławiu z Jagiellonią
Flavio Paixao to najskuteczniejszy zawodnik Śląska w tym sezonie. Jesienią pod nieobecność brata bliźniaka Marco przejął odpowiedzialność za zdobywanie bramek i w 20 meczach strzelił 12 goli.

Ostatnio w meczu przeciwko Cracovii mógł zapewnić Śląskowi zwycięstwo, co pozwoliłoby wrocławianom zrównać się punktami z liderem Legią. Ale zamiast podać do lepiej ustawionego Tomasza Hołoty Portugalczyk zachował się egoistycznie i fatalnie przestrzelił. Po chwili Cracovia wyrównała.

Po meczu w szatni wrocławian było nerwowo. Kontrowersje wzbudził oczywiście egoizm Flavio Paixao.

- Między piłkarzami doszło do dyskusji na temat tej sytuacji. Ale to dobrze, że zawodnicy potrafią rozmawiać o takich sprawach - zaznacza Tadeusz Pawłowski, trener Śląska.

Szkoleniowiec tłumaczył takie zachowanie Flavio i - zachowując wszelkie proporcje - porównuje go z gwiazdą Bayernu Monachium i reprezentacji Holandii - Arjenem Robbenem. Zawodnik bawarskiego klubu znany jest z egoistycznej gry. Na razie to najskuteczniejszy strzelec Bayernu (14 bramek w 17 ligowych meczach).

- Nie mam do Flavio pretensji o sytuację w Krakowie - zastrzega Pawłowski. - Powiedziałem to zresztą przed całym zespołem. Przecież w podobny sposób w Bayernie gra Robben. Można powiedzieć, że Flavio Paixao ma dla Śląska podobne znaczenie jak Holender dla Bayernu. Portugalczyk w tym sezonie zdobył dla nas mnóstwo bramek. Jest jednym z najlepszych strzelców w ekstraklasie. To naturalne, że taki piłkarz będzie chętniej decydował się na strzał, niż podawał innym. Wszyscy doskonale wiemy, że zawodnik poza grą dla drużyny myśli też o sobie. Szczególnie napastnik - analizuje Pawłowski.

I dodaje z uśmiechem: - Poza tym od tamtej pory Flavio na treningach w ogóle nie strzela, tylko podaje do kolegów.

Flavio szansę na pierwszą bramkę w rundzie wiosennej będzie miał w sobotnim meczu z Jagiellonią Białystok. Zespół Michała Probierza to aktualnie trzecia drużyna ekstraklasy. Poza tym Jagiellonia to obok Legii Warszawa najlepiej punktująca drużyna w meczach wyjazdowych. Podopieczni Probierza na boiskach rywali zdobyli 18 punktów w całym sezonie. Tyle samo co Legia, którą Jagiellonia pokonała ostatnio 3:1 w Warszawie. Z kolei Śląsk imponuje grą u siebie. Wicelider ekstraklasy może pochwalić się imponującą serią meczów bez porażki na własnym stadionie. Śląsk nie przegrał we Wrocławiu od marca 2014 roku.

Jagiellonia zagra we Wrocławiu bez kontuzjowanych: bramkarza Bartłomieja Drągowskiego oraz obrońcy Marka Wasiluka. Natomiast w kadrze rywali znalazł się tym razem napastnik Mateusz Piątkowski. On oraz Flavio Paixao mają strzelonych po 12 bramek - najwięcej w lidze. Ostatnio sytuacja Piątkowskiego w Jagiellonii mocno się skomplikowała, gdyż był w konflikcie z prezesem klubu Cezarym Kuleszą. Zawodnik nie chce przedłużyć wygasającego za cztery miesiące kontraktu z Jagiellonią i planuje wyjechać za granicę. Latem Jagiellonia nic na tym transferze nie zarobi i koniecznie chciałby sprzedać Piątkowskiego teraz. Jednak zawodnik nie zdecydował się na transfer do klubów, jakie wyszukała mu Jagiellonia.

W Śląsku na pewno nie zagra Mariusz Pawełek. Bramkarz w środę przeszedł zabieg złamanego palca. Będzie pauzował około czterech tygodni. W bramce Śląska stanie młody Jakub Wrąbel. Początek meczu Śląsk - Jagiellonia w sobotę o godz. 18 na Stadionie Miejskim we Wrocławiu.

Relacja na żywo na wroclaw.sport.pl

Więcej o:
Komentarze (1)
Trener Tadeusz Pawłowski: Flavio Paixao jest Robbenem Śląska Wrocław
Zaloguj się
  • ivan2557

    Oceniono 6 razy -4

    Czy on zwariował Pixi jak Robben ? Ciekawe czy Robben na 10 okazji setek strzelajedną bramkę jak nasza przechwalona gwiazdunia ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX