Sport.pl

Milos Lacny: Paixao to nie Ibrahimović, za którego wielu we Wrocławiu go uważa

- Marco Paixao nie jest Zlatanem Ibrahimoviciem, za którego wielu go we Wrocławiu uważa - mówi w rozmowie z portalem 2x45.info napastnik Śląska Wrocław Milos Lacny, który przegrywa rywalizację o miejsce w składzie z portugalskim snajperem.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


Lacny do Śląska trafił w zimowym okienku transferowym. Z wrocławskim klubem podpisał kontrakt do końca obecnego sezonu, ale znalazła się w nim opcja przedłużenia go do końca czerwca 2017 roku.

Póki co Słowak nie daje argumentów do prolongowania obecnej umowy. Były piłkarz MFK Rużomberok i Dundee United przegrywa rywalizację o miejsce w składzie z Marco Paixao. Lacny nie może pogodzić się z rolą rezerwowego, a upust swoim emocjom dał w obszernym wywiadzie udzielonym portalowi 2x45.info.

- Wygląda na to, że będę musiał poczekać, aż on odejdzie ze Śląska. Nie poddaję się jednak. Marco nie jest Zlatanem Ibrahimoviciem, za którego wielu go we Wrocławiu uważa. Mam do niego szacunek za wszystko, co zrobił dla WKS-u. Ja, pomimo że jestem nowym zawodnikiem i dopiero wracam po kontuzji, mam swoje ambicje i nie wystarczy mi, że trener mnie wpuści na pięć minut - użala się 27-letni napastnik.

Lacny do tej pory wystąpił w trzech meczach Śląska, ale na boisku spędził ledwie 33 minuty. Mimo to Słowak jest bardzo pewny siebie i wskazuje siebie jako jednego z najlepszych piłkarzy w T-Mobile Ekstraklasie, tuż obok Ondreja Dudy z Legii Warszawa.

Lacny przyznał, że w najbliższym czasie zamierza porozmawiać na temat swojej roli w drużynie z trenerem Tadeuszem Pawłowskim. I choć - jak przyznaje - uważa go za świetnego fachowca, z jakim wcześniej nie miał okazji pracować, to jego zdaniem szkoleniowiec momentami za bardzo przesadza z motywacją.

- Trener Pawłowski chce nastawić wszystkich pozytywnie do życia. Moim zdaniem jednak czasem trzeba usłyszeć krytykę - przekonuje Lacny i dodaje: - Wydaje mi się, że czasami zasługujemy na mocniejsze słowa. Nie twierdzę, że teraz ktoś gra na 50 procent swoich możliwości, ale zawodników trzeba czasem pobudzić. A trener zawsze jest dla nas miły, serdeczny. Twierdzi, że gramy najlepszą piłkę w lidze.

Zdjęcie Lanki ADIDAS F30 FG M17623 Zdjęcie Lanki Adidas F50 Adizero TRX FG (241443_26) Zdjęcie Lanki Adidas P Absolado LZ FG, junior (242446_4)
Lanki ADIDAS F30 FG M17623 Lanki Adidas F50 Adizero TR... Lanki Adidas P Absolado LZ ...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (4)
Milos Lacny: Paixao to nie Ibrahimović, za którego wielu we Wrocławiu go uważa
Zaloguj się
  • marekqat91

    Oceniono 32 razy 30

    Kolejny wyrwany z kontekstu nagłówek i komentarze do wypowiedzi. Dla mnie sens jego wypowiedzi jest taka, że Paixao to nie Ibrahimovic, z którym nawet w najlepszej formie by rywalizować Lacny nie mógł. Jest ambitny to chce grać i wierzy, że może grać lepiej od Marco. W czym problem? Bardziej mi tu wygląda na sportową złość a nie żalenie się do dziennikarzy. Ostatnio staracie się zrobić bardzo dużo smrodu wokół śląska.

  • voooo

    Oceniono 1 raz 1

    Co ta za gwiazdor? Ten wywiad wygląda jak z Ibrą ego podobne, ale o Lacnym nikt ne słyszał.

  • klubik 2010

    Oceniono 6 razy -4

    Jaka liga, taki IbrahimoviC :D :D :D
    <<<--->>>
    www.produktybiedronki.blogspot.com

  • stach72

    Oceniono 23 razy -13

    Skoro Pawłowski stwierdzil ze Laczny ma braki techniczne. ....to nie dziwne Milos zrewanzowal się z nawiązką.......Lacny wypad !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX