Sport.pl

Rezerwy Śląska gromią rywala. Cztery bramki Rumuna Andrei Ciolacu

Druga drużyna Śląska pokonała na wyjeździe Stilon Gorzów Wielkopolski aż 4:1. Wszystkie bramki dla wrocławskiej drużyny zdobył napastnik z Rumunii Andrei Ciolacu!
To miało być trudne spotkanie dla rezerw WKS-u. Przed tą kolejką Stilon Gorzów Wielkopolski plasował się co prawda dopiero na 7. miejscu w tabeli gr. dolnośląsko-lubuskiej III ligi, ale miał na swoim koncie zaledwie dwie domowe porażki i jedynie 19 goli straconych w 23 meczach. Na korzyść gospodarzy wpływał jeszcze ostatni wynik Śląska II, który w minionym tygodniu wreszcie poznał smak porażki po 15 meczach. Przegrał 1:5 z zespołem Foto-Higieny Błyskawicy Gać.

Już w 13. minucie gry Ciolacu popisał się efektownym przechwytem i z piłką przy nodze pognał ku bramce Stilonu. Rumun, wpadając w pole karne, został sfaulowany przez jednego z rywali i wywalczył rzut karny, który pewnym, silnym uderzeniem zamienił na bramkę otwierającą wynik spotkania. W 37. minucie piłkę z własnego pola karnego mocnym wykopem posłał na połowę przeciwnika Mateusz Abramowicz. Tam dopadł do niej Andrei Ciolacu i w sytuacji sam na sam nie dał szans golkiperowi. Do przerwy wrocławianie prowadzili 2:0.

Drugie 45 minut meczu rozpoczęło się od szaleńczych ataków gospodarzy, które potrafiła jednak wytrzymać defensywa Śląska II. Na 18 minut przed końcem indywidualną akcję przeprowadził ponownie Ciolacu, który już trzeci raz w spotkaniu potrafił znaleźć drogę do siatki gospodarzy i zanotował hat tricka.

W 78. minucie meczu na listę strzelców wpisał się zawodnik Stilonu Rafał Świtaj. Wynik spotkania w 81. minucie ustalił Ciolacu.

Stilon Gorzów Wielkopolski - Śląsk II Wrocław 1:4 (0:2)

Bramki: Świtaj (78.) - Ciolacu (14. - rzut karny, 37., 72., 81.)

Śląsk II: Abramowicz - Repski, Wdowiak, Łuczkiewicz, Miś - Kohut, Uliczny (89. Kończak), Miazgowski (90. Godzwon), Matusik, B. Machaj (73. Wargin) - Ciolacu (85. Zagórowicz)

Więcej o: