Sport.pl

Waldemar Sobota na liście życzeń Lecha Poznań?

Niewykluczone, że już wkrótce na ekstraklasowych boiskach znów pojawi się były skrzydłowy Śląska Wrocław Waldemar Sobota. Reprezentant Polski miał znaleźć się w kręgu zainteresowań Lecha Poznań - podaje portal futbol.pl
Sobota obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych. W rundzie jesiennej obecnych rozgrywek Polak stracił miejsce w składzie Club Brugge. Do końca ubiegłego roku zagrał tylko w 17 meczach, w których zaliczył dwie asysty.

- Okazał się po prostu za słaby dla takiego zespołu jak FC Brugge. Może to nie najgorszy transfer klubu ostatnich lat, jednak z pewnością szefowie Brugii nie będą w przyszłości chwalić się pozyskaniem Soboty - mówił niedawno "Wyborczej" Frank Buyse, dziennikarz gazety "Het Nieuwsblad".

W zimowym oknie transferowym Sobota na zasadzie wypożyczenia trafił do St. Pauli - niemieckiego klubu broniącego się przed spadkiem do trzeciej ligi. W nowym zespole zdobył dotychczas jedną bramkę w ośmiu występach. W miniony weekend w meczu St. Pauli - 1. FC Kaiserslautern Polak przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych. Mało prawdopodobne, aby były piłkarz Śląska po sezonie pozostał w niemieckim klubie, tym bardziej że 15. w lidze St. Pauli na dwie kolejki przed końcem ma przewagę zaledwie trzech punktów do ostatniego VfR Aalen.

Niewykluczone zatem, że Waldemar Sobota wkrótce wróci do Polski. Jak informujefutbol.pl , 27-letnim skrzydłowym ma być zainteresowany Lech Poznań. Reprezentant Polski miałby trafić do Kolejorza na zasadzie rocznego wypożyczenia z opcją pierwokupu.

Sobota wróciłby do polskiej ekstraklasy po dwuletniej przerwie. Przypomnijmy, że w latach 2010-2013 był piłkarzem Śląska. W barwach wrocławskiego klubu strzelił dziewięć bramek w 89 ligowych meczach. Świętował z nim mistrzostwo i Superpuchar Polski. Wcześniej grał m.in. w MKS-ie Kluczbork.

Więcej o: