Piotr Celeban: Nawet nie wiemy co dalej z Marco Paixao. Musimy się wzmocnić na każdej pozycji

- Powiedzmy sobie szczerze, że musimy się wzmocnić na każdej pozycji. To nie podlega dyskusji. Nie wiadomo, co z Marco Paixao. Być może trzeba ściągnąć nowego napastnika - mówił po zapewnieniu sobie gry w europejskich pucharach stoper Śląska Piotr Celeban
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


Śląsk pokonał na wyjeździe Wisłę Kraków 1:0 i jest już pewny gry w eliminacjach do Ligi Europy. O środowym spotkaniu mówił obrońca wrocławian Piotr Celeban: - Za grę w obronie cała drużyna zasługuje na uznanie. Wisła przycisnęła nas w pierwszym kwadransie. Wraz z upływem czasu graliśmy lepiej i mogliśmy pokusić się o strzelenie bramki do przerwy. Ważne jednak, że wygraliśmy mecz. Jesteśmy w pucharach, mamy 4. miejsce. Taki był nasz cel. Ta runda nie była dla nas taka, jak sobie byśmy życzyli. Odszedł Sebastian Mila, który był znaczącym filarem drużyny - tłumaczył piłkarz dla portalu slasknet.com

Celeban szczerze przyznał jednak, że Śląsk potrzebuje wzmocnień przed nowym sezonem i startem w europejskich pucharach: - Powiedzmy sobie szczerze, że musimy się wzmocnić na każdej pozycji. To nie podlega dyskusji. Nie wiadomo, co z Marco. Być może trzeba ściągnąć nowego napastnika. Rywalizacja na każdej pozycji się przyda. Zaczynamy już 2 lipca, a skończymy 20 grudnia. Czeka nas pół roku intensywnych spotkań. Trzeba mieć szeroką kadrą, bo inaczej może być kiepsko - mówił.

Więcej o: