Sport.pl

Były gwiazdor Śląska grzeje ławę w 2. Bundeslidze

Robert Pich był w ostatnich miesiącach największą gwiazdą wrocławskiego Śląska. Po tym jak Słowak przeniósł się do niemieckiej 2. Bundesligi, szybko stał się rezerwowym Kaiserslautern.
Pich do Kaiserslautern odszedł pod koniec sierpnia. W nowym klubie z miejsca zadebiutował: najpierw wszedł na 28 minut pojedynku z SC Freiburg, a następnie wybiegł w pierwszym składzie na TSV 1860 Monachium. Później było już jednak tylko gorzej...

W ostatnich trzech meczach "Czerwonych Diabłów" Pich siedział na ławce rezerwowych. Ani minuty nie zagrał w meczach z 1. FC Nurnberg, VfL Bochum oraz piątkowym z Fortuną Dusseldorf.

Co ciekawe, w zespole byłego gracza Śląska regularnie występują m.in. Polacy - Kacper Przybyłko i Marcus Piossek czy były snajper Lechii Gdańsk Antonio Colak.

Kaiserslautern w tabeli 2. Bundesligi plasuje się obecnie na szóstej pozycji z 15 punktami na koncie.

Więcej o: