Puchar Polski. Trener Śląska Romuald Szukiełowicz: Piłkarze wiedzą, że to szansa na europejskie puchary

- Gramy mecz, który przy pozytywnym rozstrzygnięciu daje nam półfinał Pucharu Polski i otwiera nam drogę do ewentualnej gry w finale. Chłopcy muszą mieć świadomość, że tylko wygrana i zdobycie trofeum da nam udział w europejskich pucharach - mówił na konferencji prasowej przed meczem z Zawiszą Bydgoszcz trener Śląska Wrocław Romuald Szukiełowicz.
Śląsk spotkanie rewanżowe z Zawiszą rozegra dziś o godz. 20 na własnym stadionie. O zbliżającym się spotkaniu na przedmeczowej konferencji mówił trener wrocławian Romuald Szukiełowicz:

- Jutro minie dopiero dziesięć dni od rozpoczęcia przerwy Zawiszy. Nasz przeciwnik będzie przez to groźniejszy, bo miał czas na odpoczynek. Gdybyśmy grali za tydzień, wtedy moglibyśmy uznawać, że to nasz handicap, bo wtedy rywal może byłby już poza mikrocyklem treningowym. Słyszeliśmy, że Zawisza jest umotywowany przez swojego prezesa, więc na pewno nie będzie lekko - mówił trener Śląska.

- Gramy mecz, który przy pozytywnym rozstrzygnięciu daje nam półfinał Pucharu Polski i otwiera nam drogę do ewentualnej gry w finale. Chłopcy muszą mieć świadomość, że tylko wygrana i zdobycie trofeum da nam udział w europejskich pucharach - dodawał Szukiełowicz.

- Przesunąłem Dudu bliżej bramki przeciwnika i w ostatnim meczu pokazał, że potrafi nie tylko dorzucić, ale i ładnie strzelić. Brazylijczyk zdobył jedną z ładniejszych bramek w tym sezonie ekstraklasy. Moim zdaniem, dla nas jest bardziej wartościowy, gdy jest ustawiony wyżej. Jego umiejętności ofensywne łatwiej nam wykorzystać w momencie, gdy jest bliżej bramki przeciwnika, a dalej potrafi dobrze spełnić swoje zadania w defensywie - tłumaczył szkoleniowiec.

Relacja z mecz Śląsk - Zawisza na wroclaw.sport.pl