Sport.pl

Peter Grajciar po meczu Podbeskidzie - Śląsk: Kamień spadł nam z serca

Spadł nam kamień z serca. Każdy z nas doskonale wiedział, że to bardzo ważny mecz - mówił po zwycięskim meczu pomocnik Śląska Wrocław Peter Grajciar.
Na koniec 21. kolejki ekstraklasy Śląsk pokonał na wyjeździe Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0. Spotkanie podsumowuje słowacki zawodnik ze Śląska Peter Grajciar: - Oczywiście, że spadł nam kamień z serca. Każdy z nas doskonale wiedział, że to bardzo ważny mecz. Chcieliśmy skończyć ten rok pozytywnie i myślę, że ten wynik możemy za taki przyjmować. Nie jesteśmy w strefie spadkowej, a do pierwszej ósemki brakuje nam mało punktów i jest szansa, żebyśmy powalczyli o awans do tej części tabeli.

- Po rozegraniu z boku boiska Jacek Kiełb wypracował mi dziś bramkową sytuację. Dobrze się zobaczyliśmy, a ja uderzyłem z około 18. metra. Mogło w tym być trochę szczęścia, bo bramkarzowi piłka przeszła pod ręką i wpadła do bramki. Szkoda, że później dostałem czerwoną kartkę. Ciężko mi z tym, bo nie mogłem pomóc zespołowi w ostatnich minutach. Ale walczyłem, chciałem wybić piłkę i trafiłem przeciwnika. On wiedział na pewno, że już mam jedną kartkę na koncie i poszedł też do końca. Tak niestety wyszło.

Więcej o: