Sport.pl

Flavio Paixao jeszcze niedawno chciał wprowadzić Śląsk na szczyt. Szybko zmienił zdanie

Flavio Paixao podpisał kontrakt z Lechią Gdańsk. Umowa będzie obowiązywać od 1 lipca 2016 roku, ale Lechia może go wykupić jeszcze teraz.
Zatrzymanie Flavio Paixao było jednym z priorytetów Śląska. Portugalczyk jest jednym z 11 piłkarzy, któremu 30 czerwca wygasa kontrakt z wrocławskim klubem. Trener Romuald Szukiełowicz podczas czwartkowej konferencji zapewniał, że klub chce przedłużyć kontrakt z Paixao. - Rozmawiałem już z grupą piłkarzy, których chcemy zatrzymać, i prosiłem, aby bez mojej wiedzy niczego nie podpisywali. Jeżeli któryś z nich będzie miał propozycję z zagranicy, nie będziemy robić problemu z odejściem. Jeśli jednak pojawią się dla nich oferty z polskich klubów, prosiłem, aby to Śląsk miał pierwszeństwo w rozmowach. Wszyscy obiecali, że tak zrobią - mówił szkoleniowiec Śląska.

Z kolei sam Flavio trzy tygodnie temu w rozmowie z "Wyborczą" mówił: - Jestem szczęśliwy we Wrocławiu, kocham to miasto, ludzi. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Wszystko zależy od Śląska. Przede wszystkim chcę pomóc mojemu klubowi. Skupiam się na Śląsku, nie myślę o tym, gdzie będę grał w przyszłości. Żyję przecież w teraźniejszości, nie w przyszłości. Moim priorytetem jest zrobić wszystko, by Śląsk wrócił na szczyt - podkreślał.

Rzeczywistość okazała się inna. Śląsk straci jednego z najlepszych zawodników drużyny. Zgodnie z przepisami UEFA i PZPN piłkarz na pół roku przed końcem kontraktu może podpisać przedwstępną umowę z nowym pracodawcą, a latem odejść za darmo. Z takiej możliwości Paixao skorzystał. Z Lechią podpisał kontrakt do lata 2018 roku. Umowa wejdzie w życie od 1 lipca 2016 roku, ale niewykluczone, że szefowie Lechii wykupią piłkarza jeszcze zimą.

Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, iż Paixao faktycznie obiecał sztabowi szkoleniowemu Śląska, że wrocławski klub będzie miał pierwszeństwo w prowadzeniu rozmów o nowej umowie. Ostatecznie Portugalczyk przyjął ofertę Lechii, nie informując o tym nikogo w Śląsku. Szefowie i trenerzy o transferze dowiedzieli się już po fakcie.

Flavio Paixao zawodnikiem Śląska jest od 2014 roku. Rozegrał łącznie 71 ligowych spotkań, w których strzelił 24 bramki. W obecnym sezonie zgromadził na swoim koncie pięć trafień i był najlepszym strzelcem wrocławskiej drużyny. W sobotę wieczorem kontrakt z Lechią podpisał jego brat bliźniak Marco Paixao - o tym piszemy poniżej.

Więcej o:
Komentarze (4)
Flavio Paixao jeszcze niedawno chciał wprowadzić Śląsk na szczyt. Szybko zmienił zdanie
Zaloguj się
  • kllk1221

    Oceniono 14 razy 12

    slasl to klub bez wlasciciela , zarzadu,prezesa z jajami,rzecznika prasowego,sponsora....
    flawio mial prawo podpisac umowe ale jezeli obiecal trenerowi to zachowal sie jak szmata
    a ja nastadion nie bede jezdzil ogladac szmate

  • ivan2557

    Oceniono 7 razy 3

    Gdzie jest prezes ? w Gdańsku . Ludzie honoru gdzie ? A braterstwo z Lechią ? przecież można było w sposób cywilizowany transfer obgadać , a nie jak Legła za dawnych lat , pod stołem podpisy albo w nocy , Gratulacje tak "przyjaciel" nie postępuje a słowo dane trenerowi i miłość do Śląska ?

  • totylkoja000

    Oceniono 4 razy 2

    Kolejna najemna świnia!!!!

  • 1aniolg

    Oceniono 13 razy -13

    co to za trole wrocławskie, teraz będą szczuć gościa.. głowa mała co za klimat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX