Piast - Śląsk. Romuald Szukiełowicz: Myślę, że w Gliwicach zdobędziemy bramki

Trener Śląska Romuald Szukiełowicz wypowiedział się na temat wyjazdu do Gliwic, by zmierzyć się z tamtejszym Piastem. Początek spotkania Piast - Śląsk dziś o godz. 20.30.
Szkoleniowiec WKS-u nie ukrywa, że jego celem jest przywiezienie z Górnego Śląska trzech punktów. - Jedziemy już do wicelidera, choć długo gliwiczanie zajmowali pierwsze miejsce. Na własne życzenie stracili bramki w Gdańsku i spadli z pozycji lidera. Piast rundę wiosenną zaczął gorzej od nas. Zaliczył dwa remisy i przegraną, ale na pewno myślą podobnie do nas: Jak nie z nami mają się wygrać, to z kim? Jestem przekonany, że zagramy tam dobry mecz i będziemy walczyć o komplet punktów.

Wrocławski zespół dokładnie obejrzał swoje ostatnie spotkanie. - Jesteśmy po analizie naszego meczu z Górnikiem. W spotkaniu aktywny był Morioka, który kreował naszą grę ofensywną, ale w kilku sytuacjach mógł się inaczej zachować. Na treningach dużo rozmawialiśmy, tłumaczyliśmy te sytuacje i myślę, że w Gliwicach zdobędziemy bramki. Na pewno powalczymy i mamy szanse na trzy punkty. Wszystko zależy od nas.

- Komunikacja w zespole jest dobra, ale brakuje rozmów odnośnie konkretnych sytuacji - kontynuuje Szukiełowicz. - Później na boisku jest wiele nieporozumień. Pewnych rzeczy nie wystarczy tylko przećwiczyć. Trzeba również krzyknąć, czy pokazać coś gestem.

Wrocławianie mieli trzy dni odpoczynku między spotkaniem z Górnikiem a Piastem. - Faktem jest, że Piast ma o jeden dzień mniej odpoczynku, ale raczej to nie wpłynie na jego dyspozycje. To dopiero początek sezonu, więc regeneracja sił trwa krócej. Bardziej mnie ciekawi to, że oni nie wygrywają meczów.