Sport.pl

Agenci Roberta Picha proponują go różnym klubom: Zagłębie Lubin nie skorzysta z oferty

Agenci Roberta Picha rozsyłają do polskich klubów oferty wykupienia Słowaka z 1.FC Kaiserslautern. Skrzydłowy Śląska został zaproponowany m.in. Zagłębiu Lubin.
Znajdź nas na Facebook'u | Ćwierkamy też na Twitterze


Jednak Zagłębie Lubin pozyskaniem Picha nie jest zainteresowane. Klubu z Lubina nie tylko nie stać na wykupienie piłkarza z 1.FC Kaiserslautern, ale i na płacenie mu wysokich pensji. Z naszych informacji wynika, że Słowak ma zagwarantowaną w niemieckim klubie miesięczną wypłatę na poziomie 15-20 tys. euro. Podobne pieniądze chciałby zarabiać w nowym klubie.

- Robert Pich nie jest transferowym priorytetem Zagłębia Lubin. To gorący okres, w którym zawsze pojawia się mnóstwo nazwisk w kontekście wielu klubów. Mamy swoje cele transferowe, które staramy się realizować - komentuje Piotr Burlikowski, dyrektor sportowy Zagłębia Lubin.

Pich ostatnie trzy miesiące spędził na wypożyczeniu w Śląsku. Wrocławianie w umowie z szefami 1.FC Kaiserslautern uwzględnili opcję pierwokupu zawodnika. Skoro agenci Picha rozsyłają po innych klubach ofertę wykupienia zawodnika z niemieckiej drużyny, można wywnioskować, że piłkarz wcale nie musi pozostać we Wrocławiu dłużej. Dyrektor sportowy wrocławskiego klubu Wojciech Błoński przyznał na łamach wtorkowej "Wyborczej", że szanse zatrzymania Picha przy Oporowskiej nadal są realne.

Z naszych informacji wynika, że los Słowaka w 1.FC Kaiserslautern jest już przesądzony. Pich nie ma większych szans na grę w barwach "Czerwonych Diabłów" i nie zmieni tego nawet nowy trener tamtejszej drużyny, której objął zespół pod koniec minionego tygodnia. Wtedy klub po ośmiu miesiącach pracy zwolnił Konrada Fünfstücka, z którym współpraca Pichowi wyjątkowo się nie układała. Słowak pod wodzą Fünfstücka zagrał ledwie dwa spotkania, łącznie 86 minut. Pozostałe mecze spędzał na ławce rezerwowych albo na trybunach. Nowym trenerem 1.FC Kaiserslautern zdaniem niemieckich mediów ma zostać Holger Stanislawski lub Rüdiger Rehm.

Klub z Kaiserslautern w ostatnim sezonie zanotował dość spory spadek finansowy. Przyczyniły się do tego słabe wyniki zespołu (10. miejsce). Zmalała frekwencja na meczach, sprzedano też mniej pamiątek i klubowych gadżetów. Efekt jest taki, że szefowie klubu muszą znacznie przyciąć koszty przed nowym sezonem. Budżet na nowe rozgrywki zmniejszono z 11 mln do 9 mln euro.

Niemcy mają w związku z tym przebudować kadrę przed nowym sezonem. Z drużyną ma pożegnać się kilku graczy, którym wygasają kontrakty, i sześciu kolejnych z ważnymi umowami. W tym gronie jest m.in. Robert Pich. 1.FC Kaiserslautern jest gotowy sprzedać Słowaka za mniejsze pieniądze, po to tylko, aby pozbyć się go z listy płac.

Robert Pich rundę wiosenną spędził w Śląsku na zasadzie wypożyczenia. W barwach wrocławskiej drużyny w tym czasie zagrał 16 spotkań i nie strzelił ani jednej bramki. Rundę jesienną sezonu 2015/16 spędził na zapleczu niemieckiej ekstraklasy w 1.FC Kaiserslautern, do którego został kupiony ze Śląska za ok. 350 tys. euro. Klub z Oporowskiej na transferze zarobił ok. 260 tys. euro. Pozostała kwota trafiła do byłej drużyny Picha, MSK Żylina.

Zdjęcie Adidas Koszulka meczowa Wisła Kraków M S86393 Zdjęcie Adidas Koszulka meczowa Wisła Kraków M S86394 Zdjęcie Adidas Koszulka meczowa Wisła Kraków M S86397
Adidas Koszulka meczowa Wis... Adidas Koszulka meczowa Wis... Adidas Koszulka meczowa Wis...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (1)
Agenci Roberta Picha proponują go różnym klubom: Zagłębie Lubin nie skorzysta z oferty
Zaloguj się
  • rownowaznik

    Oceniono 1 raz 1

    niech podpyta Pawłowskiego co teraz robić, jaki kierunek obrać - ostatnio chyba nie żałował jego doradztwa hehe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX