Mecze Śląska w telewizji, ale bez logo Piasta

Na pewno w tym sezonie na koszulkach wrocławskiego zespołu nie pojawi się logo Piasta. Za to jeszcze w tym miesiącu ma być podpisana umowa sponsorska między Śląskiem a MPK i MPWiK.




Umowa między piłkarskim Śląskiem a Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym i Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji miała być już podpisana dwa tygodnie temu. Tak się jednak nie stało i pojawiły się obawy, że klub z Oporowskiej jednak nie pozyska cennych sponsorów.

Prezes Śląska Antoni Kordos uspokaja: - To są specyficzne firmy, że tak to nazwę, i przygotowanie umów wymaga pewnych restrykcji prawnych. Przedstawiciele klubu i MPK oraz MPWiK pracują nad tym i jeżeli nic się nie wydarzy, to 28 sierpnia wszystko powinno być zamknięte.

Obie firmy za reklamę wokół boiska podczas meczów i za reklamę na koszulkach meczowych mają przekazać Śląskowi po milion złotych. Jeżeli tak się stanie, budżet wrocławskiego klubu zostanie podwojony.

Wszystko natomiast wskazuje, że na koszulkach Śląska nie pojawi się w tym sezonie reklama piwa marki Piast, która towarzyszyła piłkarzom od 2004 roku. Włodarze klubu z Oporowskiej po wygaśnięciu umowy wraz z końcem poprzedniego sezonu długo negocjowali z Browarami Carlsberg Polska, które są właścicielem piwa marki Piast, nowy kontrakt. W poprzednim tygodniu obie strony spotkały się kolejny raz, ale ponownie nie doszło do porozumienia.

Jagoda Jastrzębska, odpowiedzialna za reklamę piwa marki Piast, jeszcze niczego nie przesądza: - Na razie nie doszliśmy do porozumienia, ale proces negocjacji trwa. Poprosiliśmy klub o zmodyfikowanie oferty współpracy reklamowo-promocyjnej. Czekamy na jej nadesłanie.

Prezes Śląska jednak stwierdza: - Jeżeli wróci temat, to dopiero od nowego sezonu, czyli w połowie przyszłego roku. Między tym, co zaproponował nam Piast, a tym, czego oczekiwaliśmy, była zbyt duża różnica. Jeżeli MPK i MPWiK wejdą do klubu, to nie byłoby w porządku wobec tych firm, patrząc na to, ile zainwestują w klub, że ich reklama jest na plecach, a Piasta na piersi - wyjaśnia Antoni Kordos.

Na razie więc na piersiach piłkarzy Śląska nadal będzie widniało logo Wrocław Expo 2012. I tak najprawdopodobniej będzie przynajmniej do końca rundy jesiennej. Na wiosnę być może z przodu koszulek pojawi się nowa reklama, bowiem klub negocjuje umowy z dwiema dużymi firmami.

- Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że rzeczywiście rozmawiamy z dwiema dużymi firmami, ale to może potrwać jeszcze z dwa miesiące, może nawet do końca roku - krótko stwierdza prezes Śląska.

Śląsk prowadzi też rozmowy z Telewizją Wrocław w sprawie transmisji meczów wrocławskiego zespołu. Do podpisania umowy jeszcze nie doszło, ale włodarze klubu z Oporowskiej są pewni, że to tylko kwestia czasu i dopracowania terminarza meczów Śląska na własnym boisku.

- Na pewno Śląsk będzie w telewizji. Czekamy tylko na odpowiedź z Bielska-Białej i z Poznania - komentuje prezes Śląska.

Zmiany są konieczne w związku z rozpoczynającym się 15 października remontem trybuny zadaszonej na stadionie przy Oporowskiej. Śląsk chce, aby pojedynek z Podbeskidziem Bielsko-Biała został przeniesiony na 10 października (według aktualnego terminarza mecz ma być rozegrany 3-4 listopada). Natomiast z Wartą Poznań wrocławianie chcą się zamienić kolejnością rozgrywania meczów - jesienią chcą zagrać w Poznaniu, a wiosną u siebie. Jeżeli uda się wprowadzić te zmiany, kibice we Wrocławiu ostatni raz swój zespół w lidze zobaczą 14 października w pojedynku z Motorem Lublin.

Najbliższy mecz Śląsk rozegra w środę. Wrocławianie na wyjeździe zmierzą się z ŁKS-em Łomża. Relację z tego pojedynku przeprowadzi Polskie Radio Wrocław.