Tarasiewicz zostaje trenerem Śląska

Piłka nożna. Rada nadzorcza Śląska zadecydowała, że trener Ryszard Tarasiewicz nie zostanie zwolniony i poprowadzi wrocławską drużynę w przyszłym sezonie. Zespół ma zająć miejsce w pierwszej piątce ekstraklasy.
Taki właśnie cel postawili przed szkoleniowcem właściciele klubu podczas spotkania, do którego doszło w czwartek. Z Tarasiewiczem rozmawiali prezes Piotr Waśniewski oraz czterej członkowie rady nadzorczej spółki: przewodniczący Józef Birka i jego syn Kamil - jako przedstawiciele Zygmunta Solorza - a także Włodzimierz Patalas oraz Michał Janicki ze strony władz miasta.

Szkoleniowiec Śląska tłumaczył się, dlaczego jego drużyna zajęła w zakończonym sezonie dziewiąte miejsce w ekstraklasie, a utrzymanie zapewniła sobie dopiero na dwie kolejki przed końcem rozgrywek. O tym, że rozmowy z Tarasiewiczem nie były tylko czystą kurtuazją, świadczy fakt, że po spotkaniu klub wydał specjalne oświadczenie, czego nigdy wcześniej nie robił. W oświadczeniu czytamy m.in.: "Szkoleniowiec Śląska dokonał analizy zakończonego sezonu, przedstawiając jednocześnie plan wzmocnień zespołu przed nadchodzącymi rozgrywkami. Rada Nadzorcza przyjęła wyjaśnienia Ryszarda Tarasiewicza do wiadomości. Wspólnie ustalono, że celem na sezon 2010/11 będzie zajęcie miejsca w pierwszej piątce Ekstraklasy oraz walka o Puchar Polski".

Michał Janicki: - W zeszłym sezonie myśleliśmy o pucharach, ale rzeczywistość okazała się inna. Zdecydowały o tym brak wzmocnień i krótka ławka. Teraz chcielibyśmy zająć miejsce w pierwszej piątce i jak najdalej zajść w krajowym pucharze. Naszego oświadczenia nie należy jednak traktować jako jakiegoś ultimatum albo żółtej kartki dla szkoleniowca. To jest zwyczajne wytyczenie celu, którego osiągnięcie satysfakcjonowałoby nas w przyszłym sezonie. Jeśli ów cel nie zostanie wypełniony, to usiądziemy i zastanowimy się co dalej.

Osoba związana ze Śląskiem mówi nam jednak nieoficjalnie: - Jeśli Tarasiewicz nie wprowadzi Śląska do pierwszej piątki, to prawdopodobnie zostanie zwolniony. Oczywiście najpierw muszą zostać dokonane transfery i okaże się, co szkoleniowiec potrafi zrobić z nowymi zawodnikami - podkreśla nasz rozmówca.

W przerwie letniej do wrocławskiego zespołu ma dołączyć czterech lub pięciu zawodników. - Trener przedstawił konkretne nazwiska, ale ze zrozumiałych względów nie chcemy o nich mówić. Z tymi graczami są już prowadzone rozmowy. Są to zawodnicy zarówno z kraju, jak i z zagranicy. Poza bramkarzem szukamy piłkarzy do wszystkich formacji - zaznacza Kamil Birka.

Rada nadzorcza Śląska zdecydowała wczoraj, że w klubie zostanie utworzone stanowisko dyrektora sportowego. Jego nazwisko powinniśmy poznać w najbliższym czasie. - Dyrektor będzie i to szybko. Kandydata na to stanowisko już mamy - zapewnia Janicki. Być może dyrektorem sportowym Śląska zostanie Krzysztof Paluszek, który do tej pory był w klubie odpowiedzialny za szkolenie młodzieży i skauting. Niewykluczone jest jednak pojawienie się osoby z zewnątrz.

michal.karbowiak@wroclaw.agora.pl