Kiedy piłkarski Śląsk dostanie kredyt na galerię?

Piłkarski Śląsk musi powołać dodatkową spółkę córkę, bo inaczej nie dostanie 600 mln zł kredytu na budowę galerii handlowej na Maślicach. - Stworzenie spółki zajmie trochę czasu, ale inwestycja zostanie oddana w terminie - zapewnia przewodniczący rady nadzorczej klubu Józef Birka.
Galeria handlowa w pobliżu stadionu na Maślicach ma zostać otwarta na Wielkanoc 2012 roku. Jej powstanie to element kluczowy w biznesplanie właścicieli Śląska - Zygmunta Solorza i miasta Wrocław. Według ich założeń, to właśnie zyski z galerii mają zapewnić Śląskowi ogromny budżet i sprawić, że klub będzie niemal samowystarczalny. Solorz i Dutkiewicz tego rodzaju rozwiązanie określają mianem "wehikułu finansowego", który zapewni drużynie wielkie możliwości finansowe, dzięki którym będzie w stanie kupować i utrzymywać drogich piłkarzy.

Problem w tym, że na tę inwestycję Śląsk potrzebuje ok. 600 mln zł kredytu, a rozmowy w sprawie jego otrzymania trwają wiele miesięcy i wciąż się przeciągają. Początkowo wydawało się, że klub pieniądze może dostać już w kwietniu, ale nie stało się to aż do dziś. Co więcej, banki, z którymi negocjowany jest kredyt na budowę galerii, postawiły teraz Śląskowi nowy warunek. Musi on stworzyć tak zwaną spółkę córkę, która odpowiedzialna będzie za obsługę kredytu. Inaczej Śląsk kredytu nie dostanie.

- W związku z kryzysem banki nie chcą pożyczyć pieniędzy samemu klubowi. Powstanie spółki celowej to dla nich gwarancja, że pożyczone nam pieniądze na pewno pójdą na budowę galerii, a nie np. na budowę drużyny piłkarskiej - tłumaczy Józef Birka, przewodniczący rady nadzorczej spółki, której własnością jest Śląsk.

Teraz bardzo wiele zależy od tego, jak szybko Śląskowi uda się nową spółkę zarejestrować. Jeśli sprawa będzie się przeciągać, to opóźni się też otrzymanie przez klub kredytu. Jeśli operacja pójdzie sprawnie, to takiego ryzyka nie będzie.

Birka: - Tworzenie spółki i rozmowy z bankami zamierzamy prowadzić równolegle, tak aby wszystko maksymalnie usprawnić. Wiele zależy jednak od działalności sądu rejestrowego. Dlatego dziś nie mogę powiedzieć, ile nam to wszystko zajmie czasu i kiedy konkretnie otrzymamy kredyt. Na budowę galerii potrzeba około półtora roku, więc przewidywany termin oddania inwestycji wiosną 2012 jest nadal bezpieczny.

Budowa galerii ma rozpocząć się na przełomie lipca i sierpnia tego roku. Na razie na terenie inwestycji wykonano głównie prace przygotowawcze - przede wszystkim wykopano ogromy dół.

- O tym, jak ważne są to roboty, przekonaliśmy się choćby w trakcie budowy stadionu na Euro 2012. Dobrze więc, że ten etap jest już za nami. Za dotychczasowe prace zapłacił nasz holding i będzie tak prawdopodobnie aż do otrzymania kredytu - zaznacza Birka, jeden z najbliższych współpracowników Zygmunta Solorza.

Pomysł takiej inwestycji przedstawiono w grudniu minionego roku podczas specjalnej konferencji prasowej. Przedstawiciele Zygmunta Solorza, władz miasta oraz Śląska twierdzili wówczas, że kredyt zostanie zaciągnięty na 25 lat i co roku Śląsk będzie musiał spłacać około 25 mln zł. Dziś wiemy, że 25-letni czas spłaty kredytu to było myślenie życzeniowe, bo banki wcale nie muszą zgodzić się na taki stosunkowo długi okres spłaty. W efekcie nie można wykluczyć, że okres spłaty kredytu będzie krótszy - na przykład 20, a nawet 15 lat. Oczywiście wówczas wysokość spłacanej w każdym roku raty będzie wyższa.

Czy właściciele Śląska mają jednak plan B, na wypadek gdyby rozmowy z bankami znacznie przeciągnęły się w czasie?

- Każdy inwestor zakłada różne alternatywy i podobnie jest z nami. Naszym planem B jest uzyskanie kredytu w konsorcjum banków opartym na KfW, czyli niemieckim państwowym banku rozwoju. KfW naszą inwestycję mógłby sfinansować, ale wówczas roboty z nią związane musiałyby w 60 procentach wykonywać firmy niemieckie. W tym wypadku procedury przebiegałyby szybciej, jednak my najpierw chcemy wykorzystać wszystkie możliwości oferowane nam przez rynek polski - kończy Birka.

Galeria na Maślicach

Czterokondygnacyjny budynek stanie na działce o powierzchni 6,8 hektara. Podziemny parking pomieści 2,5 tys. samochodów. Powierzchnia usługowo-handlowa zajmie około 60 tys. m kw. - czyli nieco mniej niż w Magnolii. Na parterze i pierwszym piętrze zostanie ulokowanych około 150 sklepów oraz hipermarket. Na kolejnych poziomach będą restauracje, bary, punkty usługowe oraz Multikino. Atutem inwestycji ma być położenie tuż obok Autostradowej Obwodnicy Wrocławia oraz stadionu na Euro 2012.