Śląsk testuje obrońcę z Armenii

W czwartek na testy do Śląska przyjechał 25-letni reprezentant Armenii - obrońca Robert Arzumanjan. O tym, czy pojedzie z wrocławską drużyną na obóz przygotowawczy, zdecyduje jego występ w sobotnim sparingu zespołu Młodej Ekstraklasy z FC Nachod.
Arzumanjan jest więc aktualnie w takiej samej sytuacji jak pomocnik Marko Krasić, który we Wrocławiu pojawił się we wtorek. Dla obu nowych graczy kluczowy będzie mecz towarzyski drużyny Młodej Ekstraklasy, bo po nim trener Orest Lenczyk zdecyduje, czy zabrać ich na najbliższe zgrupowanie swojego zespołu do Spały.

Na zgrupowanie wrocławianie wyjeżdżają już w poniedziałek.

- Przed podjęciem decyzji chcemy tych piłkarzy zobaczyć w grze, bo przecież ona jest najważniejszym czynnikiem oceny. Trzeba pamiętać, że to są zawodnicy, którzy dopiero do Śląska aspirują, więc na pewno w ciemno brać ich nie będziemy - mówi drugi trener wrocławskiej drużyny Marek Wleciałowski.

Robert Arzumanjan ma 25 lat i występuje na pozycji środkowego obrońcy. Aktualnie jest zawodnikiem zespołu duńskiej ekstraklasy - Randers FC, a wcześniej występował w jednym z najlepszych klubów w Armenii, Pjuniku Erywań. W jego barwach zawodnik zdobył mistrzostwo, Puchar i Superpuchar swojego kraju. Testowany defensor jest także etatowym reprezentacyjnym obrońcą, a w kadrze narodowej rozegrał 47 spotkań, strzelając cztery gole. Co ciekawe, dwa z nich Ormianin zdobył w spotkaniach z Portugalią i Hiszpanią.

Tak strzela gole Robert Arzumanjan: