Po meczach TBL. Śląsk zwycięski, Turów w kryzysie

Kolejne pewne zwycięstwo odnieśli koszykarze Śląska Wrocław, a kolejną porażkę zanotował Turów Zgorzelec.
Podopieczni Miodraga Rajkovicia wygrali na wyjeździe z Kotwicą Kołobrzeg 84:67. Wysokie zwycięstwo Śląska wynikało ze świetnej gry wrocławian już od początku meczu, kiedy to zespół wypracował sobie 12 punktów przewagi. Kropkę nad i Śląsk postawił w czwartej części spotkania. Na początku tej odsłony gry Śląsk wygrywał 63:53, ale wtedy w zaledwie pięć minut rzucił aż 16 punktów z rzędu, tracąc jedynie pięć.

Aż pięciu koszykarzy Śląska zdobyło 10 i więcej punktów. 17 miał Adam Wójcik, który niedawno jako pierwszy oficjalnie przekroczył barierę dziesięciu tysięcy punktów zdobytych w karierze. Tyle samo co Wójcik w meczu z Kotwicą dorzucili Paul Graham oraz Robert Skibniewski (dodatkowo 10 asyst i sześć zbiórek). Slavisa Bogavać miał 15 punktów i 13 zbiórek, a Aleksandar Mladenović 10 "oczek".

Wrocławianie do Kołobrzegu pojechali w dziesiątkę. W składzie drużyny zabrakło Piotra Niedźwiedzkiego oraz Jakuba Koelnera.

Zwycięstwo nad Kotwicą umocniło wrocławian na pozycji lidera wśród drużyn rywalizujących o awans do play-off.

Natomiast trzeciej porażki z rzędu w drugiej fazie rozgrywek Tauron Basket Ligi doznali koszykarze PGE Turowa Zgorzelec. Wicemistrzowie Polski tym razem musieli uznać wyższość Trefla Sopot. W samej trzeciej kwarcie goście z Sopotu trafili aż osiem rzutów trzypunktowych.

Już w pierwszej kwarcie spotkania Trefl prowadził nawet 21:9, ale dobrze funkcjonująca obrona strefowa oraz skuteczna gra Konrada Wysockiego i Davida Jacksona pozwoliła zgorzelczanom doprowadzić do remisu na zakończenie pierwszej połowy meczu.

Losy meczu rozstrzygnęły się w trzeciej kwarcie, kiedy to gracze Trefla byli praktycznie nie do powstrzymania w rzutach z dystansu - trafili aż osiem takich rzutów. Po trzy na koncie mieli rezerwowy rozgrywający sopocian Vonteego Cummings i gwiazda drużyny Filip Dylewicz. Dwa celne rzuty za trzy punkty dołożył także Łukasz Koszarek, w tym jeden, który wpadł do kosza równo z syreną kończącą kwartę.

Turów przegrał już trzeci mecz z rzędu w górnej części tabeli, gdzie drużyny z miejsc 1.-6. grają między sobą o rozstawienie w play-off. Przed Treflem zgorzelczan pokonał też Zastal Zielona Góra i Energa Czarni Słupsk.

Sopocianie w tym sezonie pokonali Turów już czterokrotnie. Dwa razy w sezonie zasadniczym TBL, w szóstkach oraz w Pucharze Polski.

Kotwica Kołobrzeg - Śląsk Wrocław 67:84 (14:26, 22:21, 15:16, 16:21)

Kotwica: Brandwein 6 (1), Brown 11, Diduszko 2, Wichniarz 17 (3), Harris 11 oraz Rduch 6 (1), Żołnierczuk 0, Djurić 8 (2), Raczyński 0, Złoty 6, Dobriański 0

Śląsk: Skibniewski 17 (2), Wójcik 17 (3), Graham 17 (2), Bogavac 15 (1), Buczak 2 oraz Mladenović 10, Sęk 2, Makowski 1, Bochno 3 (1), Diduszko 0

PGE Turów Zgorzelec - Trefl Sopot 78:87 (13:25, 26:14, 22:30, 17:18)

Turów: Kickert 20 (1), Chyliński 9 (3), Jankowski 2, Moore 6, Lauderdale 2 oraz Cel 2, Wysocki 11 (1), Gabiński 0, Jackson 22 (4), Edwards 4

Trefl: Turek 16, Dylewicz 24 (4), Wiśniewski 6, Koszarek 15 (3), Waczyński 9 (1) oraz Cummings 9 (3), Stefański 4, Mallett 4

Więcej o: