Koszykarski Śląsk drugi w silnie obsadzonym turnieju

Śląsk Wrocław zajął drugie miejsce w turnieju o Puchar Burmistrza Brzegu Dolnego. Rywalami wrocławian były czołowe drużyny I ligi. Zwyciężył AZS Polfarmex Kutno.
Decydujące dla losów turnieju okazało się pierwsze spotkanie, które Śląsk przegrał z AZS-em Kutno 73:79. Na domiar złego wrocławianie w tym starciu stracili swojego podstawowego rozgrywającego Marcina Fliegera, który w przyszłym sezonie ma dyrygować grą zespołu. Były koszykarz Zastalu już na początku spotkania doznał groźnie wyglądającego urazu barku, po tym jak zderzył się z wyższym o blisko 20 centymetrów Jakubem Dłuskim.

- Na szczęście uraz Marcina nie jest poważny. Wyniki badań nie wykazały żadnych uszkodzeń kostnych i mięśni. To po prostu bardzo mocne stłuczenie. Wygląda na to, że będzie musiał pauzować kilka dni. Na pewno w środę nie zagra w sparingu ze Stalą Ostrów Wielkopolski. W tej chwili ciężko powiedzieć, czy zdąży się wykurować na turniej o Puchar Macieja Zielińskiego, który odbędzie się w najbliższy weekend we Wrocławiu - mówi menadżer WKS-u, Maciej Szlachtowicz.

Śląsk stracił nie tylko zawodnika na obwodzie, ale także pod koszem. Prawie miesiąc będzie musiał pauzować Paweł Bochenkiewicz, który doznał kontuzji palca lewej dłoni, podczas treningu przed meczem. Na kontuzjowany palec założono mu szynę i teraz czeka go miesięczny rozbrat z koszykówką.

Wobec kontuzji Fliegera, w kolejnych dwóch meczach grę Śląska prowadzili Norbert Kulon i Tomasz Ochońko. Choć obaj mogą występować na pozycji rozgrywającego, to są to raczej zawodnicy, którzy lepiej czują się w roli rzucających. - W naszym składzie takim typowym rozgrywającym jest tylko Marcin Flieger. To bardzo dobry zawodnik, któremu świetnie wychodzą dwójkowe zagrania z wyższymi zawodnikami. Paradoksalnie trochę skorzystaliśmy na urazie Marcina, bowiem mogliśmy sprawdzić inne warianty gry - tłumaczy Szlachtowicz.

Bez Fliegera w składzie Śląsk wygrał dwa pozostałe spotkania. W drugim meczu podopieczni Tomasza Jankowskiego i Jerzego Chudeusza rozgromili Spójnię Stargard Szczeciński 74:45. To dobry prognostyk przed startem ligi. Na inaugurację I-ligowego sezonu (29 września), wrocławianie zmierzą się właśnie ze Spójnią. W ostatnim meczu Śląsk odprawił z kwitkiem MKS Dąbrowę Górniczą 81:66, rewanżując się tym samym za sparingową porażkę sprzed tygodnia.

Najlepszym zawodnikiem Śląska w całym turnieju był Krzysztof Sulima, który nie tylko był drugim najskuteczniejszym strzelcem drużyny (średnio rzucał 12,3 pkt.), zaraz po Pawle Kikowskim (13,3 pkt.), ale także bardzo dobrze spisywał się w grze na tablicach. Na niespełna dwa tygodnie przed startem ligi Sulima jest najrówniej grającym podkoszowym zawodnikiem. Z ustabilizowaniem formy ma jeszcze problem najbardziej doświadczony w drużynie 35-letni Radosław Hyży.

W turnieju w Brzegu Dolnym najlepszy okazała się AZS Polframex Kutno, które wygrał wszystkie trzy mecze. Drugi był Śląsk, trzecia - Spójnia, a czwarty MKS Dąbrowa Górnicza.

Po turnieju, koszykarze Śląska nie mają chwili wytchnienia. Już w środę czeka ich wyjazdowy mecz kontrolny ze Stalą Ostrów Wielkopolski (początek o godz. 17), a już w najbliższy weekend turniej o Puchar Macieja Zielińskiego, który odbędzie się w hali "Kosynierka", przy ul. Mieszczańskiej, we Wrocławiu.

Wyniki turnieju o Puchar Burmistrza Brzegu Dolnego:

I dzień

WKS Śląsk Wrocław - AZS Polfarmex Kutno 73:79

AZS Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa Górnicza 89:50

II dzień

Śląsk Wrocław - Spójna Stargard Szczeciński 74:45

AZS Polfarmex Kutno - MKS Dąbrowa Górnicza 89:50

III dzień

Śląsk Wrocław - MKS Dąbrowa Górnicza 81:66

AZS Polfarmex Kutno - Spójnia Stargard Szczeciński 67:66

Klasyfikacja turnieju

1. AZS Polfarmex Kutno363-0
2. Śląsk Wrocław352-1
3. Spójna Stargard Szczeciński341-2
4. MKS Dąbrowa Górnicza330-3