Sport.pl

Śląsk rządzi we Wrocławiu. WKK rozbite w derbach

Niespodzianki nie było. Koszykarze Śląska pokonali w derbach Wrocławia WKK 97:69 i awansowali do III rundy Intermarche Basket Cup.
Pierwsze minuty spotkania to agresywna obrona koszykarzy WKK, którzy starali się wywierać presję na swoich rywalach praktycznie na każdym metrze własnej połowy. Taka gra opłaciła się jedynie w początkowych fragmentach, później Śląsk coraz śmielej zaczął poczynać sobie w ataku. Sześć punktów Pawła Kikowskiego zdobytych w końcówce tej części gry sprawiło, że pierwszoligowiec na drugą kwartę wychodził, prowadząc 28:21.

Dwie kolejne odsłony spotkania stały już na nieco bardziej wyrównanym poziomie. Oba zespoły grały w nich zrywami, ale w kluczowych momentach to Śląsk znów był zespołem lepszym. Drugą i trzecią część meczu wygrał różnicą czterech punktów.

Dzieła zniszczenia podopieczni Tomasza Jankowskiego dokonali w ostatnich 10 minutach. Drużynę do ataku poderwali Tomasz Ochońko i Radosław Hyży, którzy zdobyli w tej części meczu kolejno dziewięć i sześć punktów. Skuteczna gra tej dwójki sprawiła, że w ostatnich minutach na parkiecie wielkich emocji już nie było.

Kluczowa dla losów spotkania okazała się gra na tablicach. Pod koszem Śląsk dysponował zawodnikami wyższymi i dużo silniejszymi fizycznie. W całym meczu zebrali oni 44 piłki, koszykarze WKK jedynie 25. W tym elemencie gry brylował Łukasz Diduszko ze Śląska, który zaliczył 10 zbiórek, mimo że na boisku spędził ledwie 17 minut. Po sześć zbiórek na koncie mieli inni "Wojskowi": Radosław Hyży, Krzysztof Sulima i Paweł Bochenkiewicz. Hyży swój dorobek powiększył jeszcze o 16 punktów i był jednym z najlepszych zawodników na boisku. Silny skrzydłowy trafiał wolne na stuprocentowej skuteczności (6/6), co zdarza mu się niezwykle rzadko. W Śląsku kolejne dobre zawody zaliczył rozgrywający Marcin Flieger, który rzucił 17 punktów.

W ekipie gospodarzy, czyli II-ligowym WKK, z dobrej strony pokazało się czterech graczy: Jan Grzeliński (15 punktów, 8 asyst), Artur Grygiel (14 punktów), Mateusz Płatek (13 punktów, 6 zbiórek) i Bartosz Diduszko (10 punktów, 5 zbiórek). Co ciekawe, każdy z nich występował w przeszłości w Śląsku.

WKK Wrocław - Śląsk Wrocław 69:97 (21:28, 16:20, 18:22, 14:27)

WKK: Grzeliński 15, Grygiel 14, Płatek 13, B. Diduszko 10, Nowakowski 7, Sęk 3, Trojan 3, Leńczuk 3, Wadowski 1, Bojko 0, Spała 0, Bochno 0.

Śląsk: Flieger 17, Hyży 16, Kikowski 15, N. Kulon 10, Sulima 8, Ochońko 7, Mroczek-Truskowski 7, Ł. Diduszko 7, Bochenkiewicz 4, Hajnsz 3, M. Kulon 3.

Więcej o:
Komentarze (2)
Śląsk rządzi we Wrocławiu. WKK rozbite w derbach
Zaloguj się
  • zalep

    Oceniono 8 razy 4

    Widzę dużo miejsc dla kibiców - kto kocha koszykówkę ten chodzi na prawdziwy Śląsk i cieszy się z takich zwycięstw a nie ze zwycięstw za ciężki szmal wywalczonych przez kilku ciemnych na kilku ciemnych.
    Brawo Maciej Zieliński, brawo zawodnicy i brawa dla kibiców.

  • kszafraniec

    Oceniono 7 razy -1

    Patrzę na te zdjęcia i jestem załamany jak polityka może zniszczyć sport w tym mieście. Pomyśleć, że Grzesiu kiedyś lubił koszykówkę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX