Sport.pl

Liga VTB. Pierwsze zwycięstwo Turowa, i to od razu efektowne. Perfekcyjny mecz Cela, rywale zachwyceni

Koszykarze Turowa Zgorzelec pokonali przed własną publicznością kazachską Astanę 93:66. Była to pierwsza wygrana zgorzelczan w Zjednoczonej Lidze VTB. Niesamowite spotkanie zaliczył Aaron Cel, który zdobył dla czarno-zielonych 32 punkty i zebrał 12 piłek.
Zgorzelczanie w tym sezonie już dwukrotnie byli blisko zwycięstwa w Lidze VTB, ale za każdym razem dawali je sobie wydrzeć w ostatnich sekundach meczu. Tak było w starciu z Kalevem Tallin (80:81) i Krylią Samara (74:76).

Mecz z Astaną był jednak zupełnie inny, bo w całości toczył się pod dyktando Turowa. Świetna gra gospodarzy w pierwszej kwarcie praktycznie ustawiła spotkanie. Podopieczni Miodraga Rajkovicia wygrali ją aż 17 punktami.

- Trener Rajković wykonał fantastyczną pracę. Jego zawodnicy zagrali na najwyższym poziomie. Zaskoczyli nas swoim zaangażowaniem i walką. Gdy się ocknęliśmy, końcowy rezultat był wszystkim znany. Zgorzelczanie mogą się pokusić w Zjednoczonej Lidze VTB o wiele niespodzianek. Powiem więcej: w mojej opinii mogą awansować nawet do play-off - komplementował grę Turowa trener Astany Matteo Boniciolli.

Turów zagrał świetnie w obronie, zdominował grę na tablicach (wygrał w zbiórkach 35:27) i w przeciwieństwie do swoich rywali grał zespołowo. W całym spotkaniu miał 19 asyst, Astana - sześć. Najlepsze spotkanie w historii swoich występów w zgorzeleckiej drużynie zaliczył Aaron Cel. Silny skrzydłowy rzucił 32 punkty i miał 12 zbiórek. Francuz, który posiada także polski paszport, był nie do zatrzymania i grał na perfekcyjnej skuteczności - trafił 80 proc. rzutów za dwa punkty i 71 proc. z dystansu. W ekipie sześciokrotnych mistrzów Kazachstanu nie zawiódł jedynie David Simon, który zdobył 20 punktów i zebrał pięć piłek.

- Zaskoczyliśmy rywali obroną, która zawsze jest istotnym elementem naszej gry. Bardzo dobra defensywa dodała nam zaufania i pewności siebie w ataku. Udało nam się pokazać charakter i to, jak bardzo zależy nam na zwycięstwach - przyznał po meczu Aaron Cel.

Po pięciu kolejkach z bilansem czterech porażek i jednej wygranej Turów zajmuje ostatnie miejsce w grupie A. Liderem z kompletem zwycięstw jest Spartak Sankt Petersburg. Astana jest czwarta.

Kolejnym rywalem Turowa w Lidze VTB będzie litewski Lietuvos Rytas. Mecz odbędzie się 19 listopada w Wilnie.

Turów Zgorzelec - Astana 93:66 (31:14, 19:18, 25:16, 18:18)

Turów: Cel 32, Chyliński 15, Micić 12, Jackson 11, Kulig 8, Zigeranović 6, Opacak 5, Leszczyński 2, Aleksić 2, Lewandowski 0, Wichniarz 0.

Astana: Simon 20, Marshall 14, Cvetković 11, Johnson 10, Glyniadakis 5, Ponomarev 2, Klimov 2, Kolesnikov 2, Yargaliyev 0, Drca 0.

Więcej o:
Skomentuj:
Liga VTB. Pierwsze zwycięstwo Turowa, i to od razu efektowne. Perfekcyjny mecz Cela, rywale zachwyceni
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX