Sport.pl

Hit I ligi dla koszykarzy Śląska. Wrocławianie samodzielnym liderem

Tak łatwego zwycięstwa z MKS-em Dąbrowa Górnicza we Wrocławiu nie spodziewał się chyba nikt. W meczu na szczycie Śląsk rozniósł wicelidera I ligi 94:62 i po ośmiu kolejkach jest najlepszym zespołem na zapleczu ekstraklasy.
Mecz Śląska z MKS-em, który określano jako hit kolejki, emocjonujący był tylko w pierwszych minutach. Do stanu 15:14 gra toczyła się praktycznie punkt za punkt, ale z każdą kolejną akcją gospodarze łapali wiatr w żagle i grali bardzo skutecznie w ataku, dzięki czemu na przerwę schodzili z 15-punktową przewagą.

W kolejnych dwóch partiach wrocławianie nie popełnili błędów z przedsezonowej rywalizacji z MKS-em w Kątach Wrocławskich, kiedy to prowadzili już 20 punktami, a ostatecznie musieli uznać wyższość rywali. Śląsk błędów z tego spotkania nie powtórzył, po przerwie kontynuował zespołową i skuteczną grę [w całym meczu koszykarze Śląska trafili 60 proc. rzutów za dwa punkty i 41 za trzy - przyp. red.] i konsekwentnie powiększał przewagę. Początek trzeciej kwarty to świetna gra Łukasza Diduszki, który zdobył dziewięć z pierwszych 11 punktów. Po jego skutecznych akcjach pod koszem wrocławianie prowadzili 20 "oczkami" i wobec nie najlepszej gry drużyny z Dąbrowy Górniczej końcówka spotkania była już formalnością.

Podopieczni Tomasza Jankowskiego umiejętnie wyłączyli z gry najskuteczniejszego strzelca MKS-u Michała Wołoszyna, który rzucił tylko dziewięć punktów, a także utrudniali, jak mogli grę najlepszemu rozgrywającemu I ligi Grzegorzowi Grochowskiemu, który zaliczył tylko jedną asystę.

W ekipie gospodarzy kolejne dobre zawody rozegrał Marcin Flieger, który zdobył 19 punktów i miał pięć asyst. 17 punktów, w tym trzy "trójki" dołożył Paweł Kikowski, a z 16 "oczkami" spotkanie zakończył wspomniany wcześniej Łukasz Diduszko, który swój dorobek powiększył także o siedem zbiórek.

W najbliższą niedzielę Śląsk zmierzy się na wyjeździe ze Zniczem Pruszków.

WKS Śląsk Wrocław - MKS Dąbrowa Górnicza 94:62 (26:18, 24:17, 20:18, 24:9)

Śląsk: Flieger 19 (2), Kikowski 17 (3), Diduszko 16, Mroczek-Truskowski 12 (1), Hyży 12, Hajnsz 6, Ochońko 5, Bochenkiewicz 4, N. Kulon 3 (1), Prostak 0

MKS: Grochowski 18, Maj 11, Wołoszyn 9 (3), Zieliński 7, Dziemba 6, Marek Piechowicz 4, Zmarlak 4, Karolak 2, Grzegorzewski 1, Marcin Piechowicz 0

Więcej o:
Komentarze (1)
Hit I ligi dla koszykarzy Śląska. Wrocławianie samodzielnym liderem
Zaloguj się
  • 1.zenek

    Oceniono 3 razy -1

    Czyżby to były artykuły na zamówienie?Koszykarski Śląsk zbankrutował i upadł a ta drużyna to Zielone Grześki PO.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX