Sport.pl

Koszykarze Śląska idą jak burza. Wygrali ósme spotkanie z rzędu

Koszykarze Śląska Wrocław pokonali na wyjeździe Znicz Pruszków 75:58 i podtrzymali świetną passę. W lidze pozostają niepokonani od blisko dwóch miesięcy.
Niedzielne spotkanie w Pruszkowie było swego rodzaju powrotem do legendarnych pojedynków tych drużyn z lat 90., kiedy obie sięgały po mistrzowskie tytuły. Śląsk i ówczesna Mazowszanka w lidze nie miały sobie wtedy równych. Od 1990 roku przez dziesięć kolejnych lat tylko te drużyny zdobywały mistrzostwo Polski. W finale spotkały się jednak tylko raz - w sezonie 1997/1998. Ta finałowa batalia przeszła do historii polskiej koszykówki jako jedna z najbardziej wyrównanych. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebnych było aż siedem spotkań. W decydującym meczu, który odbył się w Pruszkowie, górą był Śląsk, który wygrał 63:51 i sięgnął wówczas po swoje 13. złoto.

Tym razem spotkanie wyrównane było tylko w pierwszej połowie. Znicz był równorzędnym rywalem dla Śląska i po dwóch kwartach przegrywał jedynie dwoma punktami (33:35). To dawało nadzieję gospodarzom na sprawienie niespodzianki. Na drugą część meczu wrocławianie wyszli jednak odmienieni i bardziej zdeterminowani. Gra w trzeciej kwarcie toczyła się już pod ich dyktando. Zwycięstwo 13 punktami w tej partii praktycznie przesądziło o losach spotkania.

Świetny mecz w barwach Śląska rozegrała dwójka podkoszowych: Łukasz Diduszko i Radosław Hyży. Obaj zaliczyli double-double. Popularny "Didi" rzucił 19 punktów i zebrał 13 piłek, z czego aż 11 z tablicy atakowanej. Z kolei Hyży zakończył spotkanie z 11 punktami i 13 zbiórkami. 35-letni środkowy WKS po nie najlepszym początku sezonu z meczu na mecz jest w coraz lepszej formie. W ostatnich pięciu spotkaniach notuje średnio 12,8 punktu i 9,6 zbiórki.

Dzięki wygranej Śląsk pozostał liderem I ligi. Plasujące się za nim drużyny z AZS Kutno, Stali Ostrów Wielkopolski i MKS Dąbrowa Górnicza tracą do niego po jednym punkcie. W następnej kolejce wrocławianie podejmą we własnej hali jedną ze słabszych drużyn na zapleczu ekstraklasy - UMKS Kielce. Spotkanie odbędzie się w sobotę o godz. 19.15.

Znicz Basket Pruszków - WKS Śląsk Wrocław 58:75 (13:17, 20:18, 13:26, 12:14)

Znicz: Suliński 17 (3), Szymański 9, Pisarczyk 8, Bonarek 7 (1), Matuszewski 5, Malitka 4, Fijałkowski 3 (1), Czubek 3 (1), Kwiatkowski 2, Aleksandrowicz, Wierzchowski.

Śląsk: Diduszko 19 (1), Hyży 11, Flieger 11, Ochońko 9, Kikowski 8 (2), Sulima 6, Prostak 5 (1), Mroczek-Truskowski 3 (1), N. Kulon 3 (1), Bochenkiewicz.

Więcej o:
Komentarze (6)
Koszykarze Śląska idą jak burza. Wygrali ósme spotkanie z rzędu
Zaloguj się
  • zalep

    Oceniono 9 razy 1

    Brawo prawdziwy Śląsk.

  • 1.zenek

    Oceniono 15 razy -7

    Co tak promujecie drużynę jedynej słusznej partii która powinna się nazywać Zielone Grześki PO?Śląsk przecież zbankrutował i upadł a to tutaj to przefarbowana drużyna juniorska z dawnych głębokich rezerw.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX