Sport.pl

Dziś hit kolejki Tauron Basket Ligi. Turów Zgorzelec gra ze Stelmetem Zielona Góra

W hicie kolejki Tauron Basket Ligi Turów Zgorzelec zmierzy się dzisiaj na wyjeździe ze Stelmetem Zielona Góra. Turów ma z zielonogórzanami rachunki do wyrównania za poprzedni sezon, kiedy to przegrał walkę o brąz 1:2.
Najbliższy rywal Turowa powoli rośnie w nową siłę polskiej koszykówki. W poprzednim sezonie drużyna z Zielonej Góry wywalczyła brązowy medal. W tym sezonie celuje w mistrzowski tytuł. Z myślą o tym zespół został solidnie wzmocniony. Przede wszystkim udało się zatrzymać Waltera Hodge'a. Amerykański rozgrywający nie tylko odpowiada za konstruowanie ataków, ale jest także jednym z czołowych strzelców zespołu i całej ligi. Pod względem zdobyczy punktowych lepszy od niego jest Quinton Hosley, były gracz Realu Madryt i Galatasaray Stambuł. W obecnych rozgrywkach niski skrzydłowy z USA co mecz rzuca blisko 19 punktów. To zdecydowanie najlepszy duet ofensywny w Tauron Basket Lidze.

To tego należy wymienić świetnie spisującego się pod koszem Olivera Stevicia i jego zmiennika Adama Łapetę. Obaj są zawodnikami silnymi fizycznie i podkoszowi gracze Turowa muszą na nich uważać. To właśnie wyłączenie z gry duetu Hodge - Hosley i zatrzymanie pod koszem Stevicia i Łapety będzie kluczem do sukcesu.

Mecz będzie miał dodatkowy podtekst ze względu na osobę Piotra Stelmacha. 28-letni silny skrzydłowy rozwiązał niedawno kontrakt ze Stelmetem i wypełnił w zgorzeleckim zespole lukę po Michale Gabińskim, który został wypożyczony do I-ligowego Śląska Wrocław. Trener zielonogórzan Mihailo Uvalin nazwał go dezerterem. Trudno więc o lepszą motywację.

W starciu ze Stelmetem Turów nie jest bez szans. Podopieczni Miodraga Rajkovicia w tym sezonie mają jedną z lepszych ofensyw w lidze i co mecz rzucają średnio blisko 84 punkty. Lepiej pod tym względem wypada tylko Trefl Sopot, który w każdym spotkaniu zdobywa ponad 86 punktów. Jeśli chodzi o skuteczność z gry, Turów w lidze jest jednak bezkonkurencyjny (49,2 procent).

Spotkanie w Zielonej Górze określane mianem hitu kolejki cieszy się dużym zainteresowaniem. Tylko do piątku sprzedano blisko cztery tysiące biletów. Hala w Zielonej Górze może pomieścić pięć tysięcy. Początek meczu Stelmet - Turów o godz. 18.

Więcej o: