Szczęśliwa trzynastka koszykarzy Śląska. Hit I ligi dla wrocławian

W meczu na szczycie I ligi lider nie dał szans wiceliderowi. Śląsk Wrocław po kolejnym świetnym meczu pokonał na wyjeździe AZS Polfarmex Kutno 96:55. Była to 13. wygrana wrocławian z rzędu, wliczając rozgrywki pucharowe.
Śląsk ostatni mecz o stawkę przegrał 29 września. Od tego momentu kroczy jednak od zwycięstwa do zwycięstwa. Na koncie ma dziesięć ligowych wygranych z rzędu i trzy pucharowe - w Intermarche Basket Cup.

Takiej dominacji jednego zespołu w I lidze nie było od sezonu 2007/2008, kiedy to Zastal Zielona Góra wygrał 21 kolejnych spotkań. W porównaniu do Zasatalu wrocławski zespół zwycięża w znacznie bardziej efektowny sposób. WKS co mecz wygrywa średnio 26 oczkami.

Śląsk dominował w całym spotkaniu, wygrywając wszystkie cztery kwarty. AZS Polfarmex grał na bardzo słabej skuteczności. Jego zawodnicy z gry trafili tylko 31 procent rzutów, przy 56-procentowej skuteczności Śląska. W ekipie Tomasza Jankowskiego kolejne świetne spotkanie rozegrał Paweł Kikowski, który zdobył 25 punktów i pod względem ilości rzuconych punktów był to jego drugi najlepszy mecz w sezonie. Rzucający obrońca WKS-u imponował skutecznością, oddał trzy celne rzuty za trzy punkty, a z gry trafiał na blisko 90-procentowej skuteczności.

Dla drużyny z Kutna była to pierwsza porażka w tym sezonie na własnym parkiecie. Z kolei dzięki wygranej Śląsk umocnił się na pozycji lidera i ma już dwa punkty przewagi nad drugą w stawce Stalą Ostrów Wielkopolski.

W najbliższej kolejce wrocławianie podejmą u siebie najsłabszą drużynę w lidze AZS Politechnikę Poznań. Spotkanie odbędzie się w środę o godz. 19.15.

AZS Polfarmex Kutno - WKS Śląsk Wrocław 55:96 (13:26, 15:24, 15:24, 12:22)

AZS: Jakóbczyk 10 (1), Glabas 10 (1), Rduch 8 (1), Dłuski 6, Mazur 5 (1), Trepka 4, Kwiatkowski 4, Szwed 4, Bręk 4, Małecki

Śląsk: Kikowski 25 (3), Ochońko 14 (2), Mroczek-Truskowski 11 (3), Flieger 11, Diduszko 11, Sulima 7, Bochenkiewicz 6, Gabiński 3, Hyży 3, M. Kulon 2, Prostak 2, N. Kulon 1