Gwiazdy z Doniecka poległy w Zgorzelcu. Turów po dogrywce wyszarpał drugie zwycięstwo w lidze VTB

Turów Zgorzelec po pełnym zwrotów akcji spotkaniu pokonał mistrza Ukrainy - BC Donieck 83:81. Czwartą kwartę zgorzelczanie rozpoczynali z 13 punktami przewagi, ale ostatecznie zwycięzcę wyłoniła dogrywka.
Koszykarze Turowa kontynuują dobrą passę i po sobotnim zwycięstwie nad celującym w tytuł Stelmetem Zielona Góra, tym razem pokonali w lidze VTB najsilniejszą drużynę Ukrainy - BC Donieck, z takimi gwiazdami pod koszem jak Litwin Darius Songalia, który przez blisko dekadę grał w NBA, czy Amerykanin D'or Fischer, który w ostatnich czterech sezonach z sukcesami występował w Realu Madryt i Maccabi Tel Awiw.

Zgorzelczanie w tym sezonie już dwukrotnie przegrywali w lidze VTB po nerwowych końcówkach. Mecze z Kalevem Tallin i Krylią Samara kończyły się porażkami 80:81 i 74:76. Z BC Donieck drużyna Miodraga Rajkovicia zachowała więcej zimnej krwi.

Początek meczu w Zgorzelcu to równorzędny pojedynek obu ekip. W pierwszej kwarcie minimalnie lepsi okazali się gospodarze, którzy wygrali jednym punktem (19:18). Ozdobą tej części były strzeleckie popisy D'ora Fischera w ekipie gości i Ivana Opacaka z Turowa. Zdobyli oni kolejno 11 i 10 punktów.

Drugą kwartę lepiej rozpoczęli koszykarze z Doniecka, którzy szybko wypracowali sobie dziewięciopunktową przewagę. Turów do ataku poderwał jednak David Jackson, który najpierw zagrał akcję dwa plus jeden, a następnie wymusił faul w obronie. Chwilę później po celnym rzucie za trzy punkty Damiana Kuliga przewaga drużyny Josepa Mari Berrocala Riery zmalała do trzech "oczek". Po skutecznych akcjach Aarona Cela i Vukasina Aleksica był remis 32:32. Zgorzelczanie zwęszyli okazję i zaczęli grać koszykówkę, w której czują się najlepiej, czyli zdobywali punkty po szybkich atakach. W ten sposób punktowali Michał Chyliński i Ivan Opacak. Dzięki trafieniu Davida Jacksona w ostatniej sekundzie Turów schodził na przerwę z prowadzeniem 42:38.

Trzecia kwarta to koncertowa gra gospodarzy w defensywie. Drużyna z Doniecka nie potrafiła zdobyć punktów przez prawie sześć minut. W tym czasie miejscowi wyprowadzali kolejne skuteczne ataki i zbudowali 13-punktową przewagę, z którą rozpoczęli ostatnią regulaminową partię meczu. Wydawało się, że Turów będzie w stanie kontrolować przebieg spotkania, ale w ekipie z Doniecka przebudzili się świetny D'or Fischer i Ramel Curry. Amerykanie w tej części spotkania zdobyli dla swojego zespołu 18 z 24 punktów. Celnym rzutem wolnym o dogrywce zadecydował Damian Kulig.

W doliczonym czasie gry prowadzenie zmieniało się dwukrotnie, ale różnicę w decydującym momencie zrobił David Jackson. Skrzydłowy Turowa w ostatniej minucie rzucił trzy punkty, w tym te najważniejsze, na dziesięć sekund przed końcem, które zadecydowały o drugiej wygranej jego drużyny w lidze VTB w tym sezonie.

Najlepszym strzelcem spotkania był D'or Fischer, który rzucił 23 punkty. Dla Turowa najwięcej punktów rzucił Damian Kulig, który oprócz tego zebrał z tablic sześć piłek. Kolejne double-double w tym sezonie zanotował Aaron Cel - 14 punktów i 11 zbiórek.

Turów Zgorzelec - BC Donieck 83:81 (19:18, 23:20, 18:10, 12:24, 11:9)

Turów: Kulig 16, Cel 14, Jackson 14, Opacak 13, Chyliński 11, Aleksic 8, Zigeranovic 4, Stelmach 3

BC Donieck: Fischer 23, Curry 15, Radenovic 14, Stojanovski 13, Songaila 12, Lukhashov 2, Pustozvonov 2, Malysh 0, Lypovyy 0