Pierwsza "setka" Śląska i kolejna demolka w lidze. Hyży jak Święty Mikołaj

Koszykarze Śląska wygrali 14. spotkanie z rzędu. W środę od wrocławskiej ściany odbiła się najsłabsza drużyna I ligi - AZS Politechnika Poznań. Po meczu kibice w "Kosynierce" dostali jednak więcej prezentów. W rolę szczodrego Świętego Mikołaja wcielił się charyzmatyczny Radosław Hyży.
Śląsk był bezlitosny dla "Akademików" z Poznania i zaliczył efektowną wygraną 107:61. Koszykarze lidera I ligi po raz pierwszy w tym sezonie przekroczyli w lidze barierę 100 punktów. AZS od początku był skazany na pożarcie. W tym sezonie przegrał już 10 z 11 spotkań i do Wrocławia przyjechał po jak najniższy wymiar kary.

Gospodarze rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia; już w pierwszej akcji za trzy punkty trafił Paweł Kikowski. Drużyna z Poznania starała się dotrzymywać tempa, a w połowie pierwszej kwarty wyszła nawet na prowadzenie. Jej radość trwała jednak niewiele ponad minutę. Po trójkach Kikowskiego i Adriana Mroczka-Truskowskiego Śląsk odskoczył na siedem "oczek" i od tego momentu dyktował warunki. Drugą kwartę wygrał 15 punktami i schodził na przerwę, prowadząc 55:29.

Wrocławianie mieli miażdżącą przewagę pod koszem. Tam słabsi fizycznie rywale przegrywali z nimi praktycznie każdy pojedynek. Gospodarze z pola trzech sekund rzucili 52 punkty - dwa razy więcej od graczy AZS-u. Zdominowali także grę na tablicach, gdzie zanotowali o 23 zbiórki więcej.

W drugiej połowie, kiedy losy spotkania były już przesądzone, trener Tomasz Jankowski dał szansę zmiennikom: Norbertowi Kulonowi i Maksymowi Kulonowi, Tomaszowi Prostakowi i Pawłowi Bochenkiewiczowi. Najlepiej wykorzystał ją ten ostatni. 23-letni środkowy w ciągu niespełna 15 minut zdobył dziesięć punktów i zebrał trzy piłki. Jego dwa efektowne wsady były ozdobą czwartej kwarty i wzbudziły na trybunach ogromny aplauz.

- Fajnie, że obojętnie, kto nie wchodzi z naszej drużyny na boisko - nawet głęboki rezerwowy, to jednak ta koncentracja jest utrzymana i pewne założenia taktyczne są realizowane. W końcówce kibice obejrzeli kilka efektownych zagrań, ale wówczas wynik był już rozstrzygnięty, więc można powiedzieć, że był na to czas i miejsce. W końcu po to kibice przychodzą na mecze, żeby takich zagrań oglądać jak najwięcej - mówił po meczu kapitan Śląska Adrian Mroczek-Truskowski.

Dla jego drużyny była to 11 ligowa wygrana z rzędu, a 14 wliczając spotkania pucharowe. - Nie ważne, czy wygrywamy z drużyną z czołówki, czy z dołu tabeli. Dla nas najważniejsze są zwycięstwa i staramy się skupiać tylko na tym. Wiadomo, że naszym celem jest awans, ale aż tak daleko w przyszłość nie wybiegamy. Póki co cieszmy się tym co jest - studzi nastroje Mroczek-Truskowski.

Pierwszą strzelbą Śląska kolejny raz był Paweł Kikowski, który rzucił 21 punktów, aż pięciokrotnie trafiając zza linii 6,75 m. Bardzo szybko aklimatyzuje się we wrocławskim zespole Michał Gabiński. Swój trzeci mecz w barwach WKS-u były podkoszowy Turowa zakończył z 14 punktami i dziewięcioma zbiórkami na koncie. W zespole z Poznania na swoim równym poziomie zagrał jedynie Adam Metelski, który rzucił 16 "oczek" i miał osiem zbiórek.

Na wygranej Śląska mikołajkowe prezenty dla kibiców w "Kosynierce" się nie skończyły. Po meczu w rolę Świętego Mikołaja wcielił się Radosław Hyży, który najefektowniej przebranych fanów obdarował specjalnie przygotowanymi przez siebie prezentami. W paczkach znalazły się m.in.: strój reprezentacji Polski, pamiątkowa tablica z okazji awansu do I ligi ze specjalną dedykacją, a także zdjęcie drużyny z autografami wszystkich zawodników i bilety na mecze.

WKS Śląsk Wrocław - AZS Politechnika Poznań 107:61 (24:13, 31:16, 31:17, 21:15)

Śląsk: Kikowski 21 (5), Hyży 15, Gabiński 14, Mroczek-Truskowski 11 (1), Bochenkiewicz 10, Sulima 7, N. Kulon 7, Diduszko 6, Flieger 5, Prostak 5, Ochońko 4, M. Kulon 2

AZS: Metelski 16, Hybiak 11 (3), Baszak 10, Szydłowski 7, Dylik 6, Ulchurski 4, Rostalski 4, Rutkowski 3, Stankiewicz, Sobkowiak, Kowalewski, Gierwazik

Tabela I ligi

1. WKS Śląsk Wrocław231211 - 1
2. AZS WSGK POLFARMEX Kutno21129 - 3
3. BM SLAM STAL Ostrów Wielkopolski20128 - 4
4. MKS Dąbrowa Górnicza20128 - 4
5. NETO PTG Sokół Łańcut19127 - 5
6. PBS BANK EFIR ENERGY MOSiR Krosno19127 - 5
7. KS Spójnia Stargard Szczeciński18126 - 6
8. Polski Cukier SIDEn Toruń18126 - 6
9. BUDIMPEX-POLONIA Przemyśl18126 - 6
10. MKS Znicz Basket Pruszków17125 - 7
11. Franz Astoria Bydgoszcz17125 - 7
12. AZS Radex Szczecin17125 - 7
13. WIKANA START SA Lublin17125 - 7
14. Siedlecki Klub Koszykówki Siedlce16124 - 8
15. UMKS Kielce15123 - 9
16. AZS Politechnika BIG-PLUS Poznań13121 - 11