Śląsk i Turów Zgorzelec zagrają razem, ale osobno

W niedzielę w hali Orbita po raz ostatni w tym roku odbędą się aż dwa pojedynki koszykarskie. Najpierw Śląsk zagra w I lidze z AZS-em Radex Szczecin, a potem Turów Zgorzelec zmierzy się z rosyjskim UNIKS-em Kazań w lidze VTB. Bilety na te mecze trzeba kupować osobno.
Kiedy ostatni raz we Wrocławiu odbywała się tzw. koszykarska niedziela, wejściówki na spotkania Śląska i Turowa kupowało się łącznie. Na jeden bilet można było więc obejrzeć zarówno hitowy pojedynek wrocławian ze Stalą Ostrów, jak i rywalizację zgorzelczan z Khimkami Moskwa. W ten sposób sprzedano prawie 2 tys. wejściówek, ale tym razem przedstawiciele obu klubów z takiej formy wspólnej promocji zrezygnowali. Jak tłumaczy menedżer Śląska Maciej Szlachtowicz, stało się tak z powodów ekonomicznych. Choć więc w hali Orbita odbędą się w niedzielę dwa spotkania, to kibice będą musieli wchodzić na nie osobno. Za obejrzenie meczu w I lidze zapłacą od 5 do 25 zł. Za wejście na spotkanie ligi VTB - 20 zł.

- Jako koszykarze w Orbicie czujemy większą mobilizację - przyznaje kapitan Śląska Adrian Mroczek-Truskowski. - Wiadomo, że "Kosynierka" to jest nasza hala, w której jest specyficzna, wyjątkowa atmosfera. Natomiast w Orbicie jest dużo więcej miejsc do zapełnienia. Mam nadzieję, że kibice dopiszą, bo każdy zawodnik chce grać w takich halach przy pełnych trybunach. To jest po prostu przyjemne - dodaje.

Koszykarze Śląska w tym sezonie niepodzielnie rządzą w I lidze i są samodzielnym liderem. Równie dobrze wiedzie im się w Intermarche Basket Cup, w którym awansowali właśnie do Final Four. Podopieczni duetu trenerskiego Tomasz Jankowski - Jerzy Chudeusz pozostają niepokonani od 16 spotkań. AZS Radex nie wydaje się drużyną, która mogłaby stawić opór liderowi I ligi. AZS jest ligowym średniakiem i zajmuje miejsce w dole stawki, ale już raz w tym sezonie sprawił niespodziankę, zwyciężając na wyjeździe z silnym SIDEn-em Toruń.

W niedzielę kibice po raz ostatni będą dopingować drużynę we Wrocławiu w tym roku. To także jedna z ostatnich okazji, żeby zobaczyć w tym sezonie Śląsk w hali Orbita. Wrocławski klub planował od Nowego Roku przenieść się tam stałe z wysłużonej "Kosynierki", ale na tę chwilę nie ma tematu, bowiem koszty organizacji takiego spotkania w większej hali są za duże. Śląsk nie chce zbędnie wydawać pieniędzy, bo i tak dopłaca do meczów w mogącej pomieścić 660 widzów "Kosynierce". Mecz Śląsk - Radex rozpocznie się w hali Orbita o godz. 14.

Po tym spotkaniu na parkiet wybiegną koszykarze Turowa i UIKS-u. Gwiazdą UNIKS-u jest doskonale znany kibicom w Europie Kelly McCarty. 37-letni skrzydłowy, który posiada dwa paszporty - amerykański i rosyjski zdobył sześć medali ligi rosyjskiej oraz triumfował w europejskich rozgrywkach FIBA Europe League i ULEB Cup. W ekipie z Kazania gra także doświadczony 33-letni rozgrywający Terrell Lyday, który co ciekawe, swoją profesjonalną karierę rozpoczął w Polsce. Jego pierwszym zawodowym klubem była Unia Tarnów.

Początek tego spotkania o godz. 17.45.

Więcej o: