AZS Kutno przerwał świetną serię koszykarzy Śląska! Wrocławianie przegrali pierwszy raz od 18 spotkań

W pierwszym półfinałowym meczu Final Four Intermarche Basket Cup AZS Polfarmex Kutno pokonał Śląsk Wrocław 80:72. Dla wrocławian była to pierwsza porażka od 18 spotkań. Mimo przegranej w dalszym ciągu mają jednak szanse na awans do fazy centralnej IBC, w którym wystąpią zespoły z ekstraklasy.
- AZS zasłużył na wygraną, bo wykazał dzisiaj więcej determinacji i grał na świetnym procencie - powiedział po meczu drugi trener Śląska Jerzy Chudeusz. - Nasza dyspozycja od jakiegoś czasu zaczyna spadać. Sytuacja kilkunastu zwycięstw pod rząd zaszkodziła nam. Chociaż głupio to zabrzmi, ale to dobrze, że przegraliśmy - dodawał.

Dla Śląska była to pierwsza porażka od 18 spotkań. Wcześniej po raz ostatni wrocławianie przegrali 29 września w otwierającym ligowy sezon meczu ze Spójnią Stargard Szczeciński.

Śląsk, który jest liderem I ligi, rozpoczął spotkanie z AZS-em od mocnego uderzenia i po pięciu minutach prowadził już dziewięcioma punktami (13:4). To dla dolnośląskiej drużyny były jednak złego początki. Zespół z Kutna wyciągnął wnioski z ponad 40-punktowej porażki ze Śląskiem w lidze, spokojnie odrabiał straty, a na przerwę schodził z jednym "oczkiem" przewagi. Na początku trzeciej kwarty rywale odskoczyli koszykarzom z Wrocławia, którzy zbyt często rzucali z nieprzygotowanych pozycji. Po trójkach Huberta Mazura i Krzysztofa Jakóbczyka "Akademicy" prowadzili 12 punktami i choć w końcówce przewaga kilka razy topniała, to podopiecznym Tomasza Jankowskiego nie udało się odwrócić losów spotkania.

O wygranej AZS-u zadecydowała skuteczna gra w ataku. Koszykarze wicelidera I ligi trafiali z blisko 62-procentową skutecznością za dwa punkty i 50-procentową za trzy (7/14). W ekipie aż czterech graczy zdobyło więcej niż 15 punktów. Najlepszym strzelcem w zwycięskiej ekipie był Krzysztof Jakóbczyk, który zdobył 17 punktów. Double-double zaliczyli Jakub Dłuski (16 punktów i 11 zbiórek) i Hubert Mazur (15 punktów i 10 zbiórek). Najwięcej punktów dla Śląska zdobył Paweł Kikowski - 23.

AZS został pierwszym finalistą rozgrywanego w Krośnie turnieju Final Four Intermarche Basket Cup i jest już pewny awansu do fazy centralnej tych rozgrywek, w których wystąpią takie zespoły z ekstraklasy jak Anwil Włocławek, Turów Zgorzelec i Siarka Tarnobrzeg. Śląsk mimo porażki w dalszym ciągu ma szanse, by zakwalifikować się do I rundy IBC. Warunek jest jeden - w niedzielę musi wygrać z przegranym drugiej półfinałowej pary, w której MOSiR Krosno zmierzy się z SIDEn-em Toruń.

O trzecie miejsce wrocławianie zagrają w niedzielę o godz. 14. Finał rozpocznie się o godz. 16:30.

Bezpośrednią transmisję z obu spotkań przeprowadzi internetowa telewizja tvpodkarpacka.pl.

Śląsk Wrocław - AZS Polfarmex Kutno 72:80 (21:17, 15:20, 17:24, 19:19)

Śląsk: Kikowski 23, Sulima 14, Flieger 10, Diduszko 9, Hyży 5, Gabiński 4, Ochońko 4, N. Kulon 0, Adrian Mroczek-Truskowski 0, Bochenkiewicz 0

AZS: Jakóbczyk 17, Dłuski 16, Mazur 15, Bręk 15, Glabas 9, Szwed 6, Rduch 2, Maciejewski 0, Janczura 0, Kobus 0