Koniec świetnej serii koszykarskiego Śląska! Wrocławianie przegrali pierwszy raz od 25 spotkań

Zmiennicy w Śląsku Wrocław zawiedli. Lider I ligi przegrał na wyjeździe z jedną z najsłabszych drużyn w stawce - AZS-em Politechnika Poznań 51:72 i tym samym zakończył świetną serię 25 kolejnych wygranych na zapleczu ekstraklasy.
Do meczu w Poznaniu Śląsk przystąpił bez czterech podstawowych graczy, którzy w tym sezonie stanowią o sile zespołu - Radosława Hyżego, Pawła Kikowskiego, Marcina Fliegera i Krzysztofa Sulimy. Trzem pierwszym, po niedzielnej wygranej z wiceliderem I ligi - AZS-em Kutno, trener Tomasz Jankowski postanowił dać kilka dni wolnego. Ten ostatni z kolei od ponad miesiąca zmaga się z kontuzją kolana i w najlepszym wypadku będzie gotowy do gry dopiero na niedzielny mecz z SIDEn-em Toruń.

Przeciwko AZS-owi Politechnika szkoleniowiec wrocławian postanowił dać szansę gry zmiennikom oraz graczom, którzy ostatnio zaliczyli spadek formy, a będą przydatni w kluczowym momencie sezonu, czyli fazą play-off. Zawiedli przede wszystkim Adrian Mroczek-Truskowski, Michał Gabiński i Tomasz Ochońko. Na tle słabego AZS-u zawodnicy z doświadczeniem w ekstraklasie powinni być motorem napędowym zespołu, a tymczasem zdobyli łącznie tylko 19 punktów i zaliczyli aż 17!

Cała wrocławska ofensywa wyglądała w środę fatalnie. Bez najlepszych strzelców - Kikowskiego i Fliegera Śląskowi brakowało argumentów w ataku. Jego koszykarze trafili tylko 17 rzutów z gry, na ledwie 31-procentowej skuteczności i ustanowili swój antyrekord sezonu, zdobywając ledwie 51 punktów. W ekipie 17-krotnych mistrzów Polski tylko jeden zawodnik zdobył więcej niż dziesięć oczek. Sztuki tej dokonał Łukasz Diduszko, który zapisał ich na swoim koncie 14.

Trener Jankowski zabrał na mecz do Poznania czterech 17-latków z III-ligowych rezerw, ale tylko dwóch z nich pojawiło się na parkiecie - Marc-Oscar Sanny i Marcin Skorek. Obaj spędzili na boisku w sumie niewiele ponad pięć minut i zdobyli po dwa punkty.

Porażka Śląska nie wpłynęła na ich pozycję w tabeli. Wrocławianie już blisko dwa tygodnie temu zapewnili sobie pierwsze miejsce przed fazą play-off. AZS Politechnika Poznań po 27. kolejkach zajmuje przedostatnie - 15. miejsce.

AZS Politechnika Poznań - Śląsk Wrocław 72:51 (21:11, 10:16, 25:9, 16:15)

AZS: Baszak 17, Szydłowski 10, Hybiak 10, Metelski 7, Ulchurski 6, Gacek 6, Rostalski 5, Stankiewicz 4, Kowalewski 4, Rzeczkowski 3, Rutkowski 0, Gierwazik 0

Śląsk: Diduszko 14, Prostak 8, Mroczek-Truskowski 8, N. Kulon 6, Gabiński 6, Ochońko 5, Skorek 2, Sanny 2, Bochenkiewicz 0, M. Kulon 0