Sport.pl

Uraz kapitana Śląska Wrocław jednak mniej poważny

Uraz kostki Adriana Mroczka-Truskowskiego okazał się mniej poważny niż zakładano. Kapitan koszykarskiego Śląska przechodzi rehabilitację i do treningów może wrócić już w przyszłym tygodniu.
Polub nas na fejsie i żyj sportem razem z nami! >>

Mroczek-Truskowski urazu kostki doznał przed tygodniem w meczu z SIDEn-em Toruń, kiedy spadł na parkiet po efektownym bloku na Karolu Szpyrce. Przez kilka dni lekarze nie potrafili postawić jednoznacznej diagnozy na temat stanu jego zdrowia. Na podstawie badań rezonansem magnetycznym i zdjęć RTG podejrzewano nawet złamanie, co wykluczyłoby skrzydłowego Śląska z gry do końca sezonu. Ostatnie badania tomografem wykazały jednak, że kostka nie jest ani złamana, ani pęknięta i nie zostały też uszkodzone żadne ścięgna. Na szczęście dla zawodnika skończyło się jedynie na bardzo bolesnym stłuczeniu. Obecnie kapitan lidera I ligi przechodzi rehabilitację pod okiem klubowego fizjoterapeuty. Jest szansa, że pojedzie z drużyną na pięciodniowy obóz do Brzegu Dolnego, który rozpocznie się w najbliższy poniedziałek.

Na minizgrupowanie powinien pojechać także Tomasz Ochońko. Rozgrywający przed meczem z AZS-em Radex Szczecin doznał urazu pachwiny i cały mecz obejrzał z ławki rezerwowych. W tej chwili 27-latek ma problemy z chodzeniem i lekko utyka, ale w ciągu kilku dni powinien wrócić do treningów na pełnych obrotach.

Do typowo koszykarskich zajęć wrócił już natomiast Paweł Kikowski, który półtora tygodnia temu podczas zajęć zwichnął nadgarstek i z tego powodu nie zagrał w dwóch ostatnich meczach.

Więcej o: